Palikot demaskuje plan Kaczyńskiego
Gen. Skrzypczak to populista, którego bunt Lech Kaczyński chciał wykorzystać, by zaszkodzić rządowi PO - taką diagnozę ostatnich wydarzeń stawia Janusz Palikot. "Mamy prezydenta, który nie dba o kwalifikacje lecz o wpływy i szarżuje dobrem armii oraz Polską tylko dla własnych celów" - uważa poseł.
- "To Klich przegrał ze Skrzypczakiem"
- Palikot: Ten rząd ma przecież sukcesy
- Janusz Palikot nago na pomoście
- Palikot: Zbigniew Ziobro to kobieta
- Palikot: Brawa dla Lecha Kaczyńskiego
- Kto zastąpi Skrzypczaka? Prezydent się waha
- Palikot: Ojczyna bez zdrowego rozsądku
- Palikot: Trupy żołnierzy mają zniszczyć PO
- Palikot zapowiada rewolucję. Już jesienią
- Posłowie skrytykowali gen. Skrzypczaka
- Palikot jest rozżalony. I robi wymówki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Już dwa miesiące temu w rozmowie z ministrem Klichem prezydent Lech Kaczyński zapowiedział, że nie przedłuży misji generała Skrzypczaka i ma innego kandydata na jego stanowisko, generała Buka! Kiedy ta wiadomość dotarła do Skrzypczaka, generał postanowił zaatakować Klicha, aby wkupić się w łaski prezydenta lub przynajmniej odejść w sławie dowódcy, który dbał o armię"- napisał Janusz Palikot na swoim blogu na Onet.pl.
>>> Palikot: Trupy żołnierzy mają zniszczyć PO
"Skrzypczak jest znanym w armii populistą. Kaczyński uznał, że wprawdzie nie ma zamiaru bronić dowódcy, ale wykorzysta sytuację do rozgrywki przeciw rządowi; decyzja generała i zabity oficer z Afganistanu były tu jak znalazł. Kiedy Skrzypczak zorientował się, że jest tylko elementem gry bez widoków na realną pozycję, postanowił ratować resztki reputacji i sam się zdymisjonował - unosząc się przy tym honorem. Wówczas - z braku laku - Lech Kaczyński zaczął mówić o koniecznej reformie armii i państwa" - pisze poseł PO.
I podsumowuje: "Mamy prezydenta, który nie dba o kwalifikacje lecz o wpływy i szarżuje dobrem armii oraz Polską tylko dla własnych celów. Mieliśmy generała, który DLA WŁASNEJ KARIERY był gotów, w trakcie wojny!, wywołać kryzys w armii. I mamy też śmierć oficera - to jedyny konkret!".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!