Tusk będzie musiał tłumaczyć się ze stoczni
To koniec spokojnych dni Platformy Obywatelskiej. Klub Lewicy złożył w Sejmie wniosek o informację rządu na temat przemysłu stoczniowego. Premier Donald Tusk będzie musiał tłumaczyć się z fiaska rozmów o sprzedaży szczecińskiej i gdyńskiej stoczni.
- PO o stoczniach: Mleko się rozlało
- Stoczni nie uratują nawet Katarczycy?
- To już finisz spokojnych rządów Tuska
- Gdańscy stoczniowcy ruszą na dom premiera
- Szef ABW ujawni, kim był katarski inwestor?
- Katarczycy przylecą rozmawiać o stoczniach
- Stoczniowcy nie wierzą w nowego inwestora
- Graś: Mamy jakiś pomysł na stocznie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Pracownicy przemysłu stoczniowego, zakłady kooperujące i zatrudnieni w nich pracownicy, Sejm, jak i opinia publiczna mają prawo znać, a rząd ma obowiązek przedstawić stan negocjacji z ewentualnymi kontrahentami, jak również działania zmierzające do uratowania miejsc pracy w przemyśle stoczniowym i zakładach kooperujących" - argumentują posłowie Lewicy.
>>> Graś: Mamy jakiś pomysł na stocznie
W uzasadnieniu wniosku lewica przypomina, że - zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej - 31 sierpnia kończy się termin, w którym należy znaleźć inwestora dla polskiego przemysłu stoczniowego.
We wtorek ministerstwo skarbu poinformowało, że katarski fundusz inwestycyjny Stichting Particulier Fonds Greenrights (SPFG) nie wpłacił pieniędzy za majątek stoczni Gdynia i Szczecin. Zgodnie z ustaleniami, do północy 17 sierpnia miał przelać za majątek obu zakładów około 400 milionów złotych.
>>> To już finisz spokojnych rządów Tuska
Minister skarbu Aleksander Grad mówił później, że otrzymał od ambasadora Kataru list, z którego wynika, że tamtejsza agencja inwestycyjna Qatar Investment Authority (QIA) może przejąć od SPFG projekt zakupu polskich stoczni i wejść w prawa inwestora.
Według ministra, transakcja - jeśli doszłaby do skutku - miałaby zostać sfinalizowana do 31 sierpnia.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!