Szef resortu Grzegorz Schetyna miał zgodzić się na jego odejście "bez mrugnięcia okiem". Informacja wywołała zamieszanie w RCB. Centrum ma wkrótce zyskać nowe, znaczne uprawnienia, bo właśnie wchodzi w życie nowelizacja ustawy o zarządzaniu kryzysowym.

"Centrum będzie teraz silną instytucją. Niedobrze, że odchodzi ktoś, kto to organizował. Są obawy o to, kto będzie następcą Podolskiego - czy fachowiec, czy polityk" - mówi osoba związana z tą instytucją.

>>> Schetyna z PO: Chcemy rządzić sami

Podolski, pytany przez nas o dymisję, potwierdza: "Zakończył się pewien etap mojego życia. Przychodząc do MSWiA podjąłem się wykonania pewnych zadań, które właśnie zrealizowałem" - mówi.

Więcej w jutrzejszym DZIENNIKU.