Putin spotka Tymoszenko na Westerplatte
Rząd dopina przygotowania do obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Polscy politycy liczą, że obecność zagranicznych osobistości i mediów pomoże w nagłośnieniu daty 1 września jako dnia wybuchu wojny. Nieoczekiwanie może w tym pomóc spotkanie na szczycie premierów Ukrainy i Rosji, do jakiego ma dojść w Trójmieście.
- Tusk ma zapytać Putina o Katyń
- Zagraniczna prasa zdominuje rocznicę 1 września
- Mecz Polska-Rosja: Wynik zależy od Putina
- Władimir Putin zajmuje Grand Hotel
- Putin pogodził Kaczyńskiego i Tuska
- Stasiak: Filmem Rosja sama sobie szkodzi
- Prezydent nie cieszy się z delegacji USA
- Tymoszenko od Tuska poleciała do Kadafiego
- MSZ o rosyjskim filmie: Przejaw nerwowości
- Wrogowie przyjadą, alianci niekoniecznie
- Tusk nie będzie drażnił Putina
- Clinton uświetni uroczystości 1 września?
- Szef IPN o moskiewskiej wersji prawdy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O spotkaniu zdążyły poinformować już obie strony: i Rosjanie, i Ukraińcy. Julia Tymoszenko utrzymuje lepsze stosunki z Moskwą niż jej konkurent w wyborach prezydenckich Wiktor Juszczenko. Spotkanie z Władimirem Putinem będzie mieć więc dla niej znaczenie prestiżowe i polityczne w kampanii.
>>>Polacy wybaczają prezydentowi USA
Czy nasz rząd pomaga w przygotowaniu spotkania? Na razie nic o nim oficjalnie nie wie, zna zapowiedzi jedynie z mediów.
"Nie bierzemy udziału w organizacji takich spotkań dwustronnych, o ile nie zostaniemy poproszeni, a na razie nic o tym nie wiadomo. Mają własne rezydencje czy hotele i sami mogą się umówić" - mówi osoba związana z dyplomacją. Ale jeśli zostaniemy poproszeni o pomoc, to zostanie ona udzielona. "Wszystkim naszym gościom udzielimy wszelkiego logistycznego wsparcia w trakcie pobytu w Trójmieście" - zapowiada zwięźle rzecznik rządu Paweł Graś.
Mamy jednak przede wszystkim własne kalkulacje związane z tym spotkaniem. Polska liczy, że miniszczyt Tymoszenko - Putin zwiększy zainteresowanie światowych mediów obchodami w Polsce.
"Myślę, że sama zapowiedź, że coś takiego nastąpi właśnie przy tej okazji, pokazuje znacznie nie tylko uroczystości, ale przede wszystkim Polski" - mówi sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik.
Obchody ma relacjonować blisko 1200 dziennikarzy, niektórzy wciąż jeszcze się akredytują, gdyż część mediów przyleci razem z 22 oficjalnym delegacjami, które przybędą na obchody. Tak będzie z przedstawicielami Rosji i Ukrainy.
Polscy organizatorzy finiszują z przygotowaniami, choć najbardziej spektakularne instalacje, takie jak budowa centrum medialnego czy sceny, dopiero się zaczną. Zaledwie kilka dni temu saperzy zakończyli bowiem sprawdzanie i rozminowywanie terenu. Ponieważ na Westerplatte najpierw był skład uzbrojenia, a następnie poligon, organizatorzy woleli zabezpieczyć się przed niebezpiecznymi niespodziankami.
"Myślę, że impreza będzie odpowiednio nagłośniona. To nie jest rocznica i wydarzenie, które przeszłyby bez echa. Jakie będzie to echo? To zależy oczywiście od słów, jakie padną podczas uroczystości" - mówi Andrzej Przewoźnik.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!