Taki jest plan europejskiej ofensywy Tuska
Prawie cały rząd jesienią wybiera się do Francji. Jak się dowiedzieliśmy, na początku listopada planowane są międzyrządowe konsultacje polsko-francuskie. Premier Tusk liczy, że uda mu się załatwić z Nicolasem Sarkozym kilka ważnych dla Polski spraw. Z dobrą teką unijnego komisarza na czele.
- Platforma chce Cimoszewicza
- Bez podpisania Traktatu nie ma komisarza
- PO i PiS zgodne: Traktat coraz bliżej
- Tusk pod godzinnym ostrzałem pytań
- SLD i PiS mają jednak wspólne plany
- Barroso "przeczołgany" przez europarlament
- Tusk po cichu przejmuje władzę w Unii
- Buzek szefem europarlamentu!
- Prezydent: Traktat podpiszę, ale nie szybko
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wybór szefa Komisji Europejskiej, sekretarza generalnego Rady Europy, traktat lizboński i przygotowania do objęcia prezydencji w 2011 r. - to najważniejsze wyzwania w polityce europejskiej dla rządu Donalda Tuska w najbliższych miesiącach. Polska chce mieć liczący się głos w UE. Dlatego planuje także osobne spotkania z kluczowymi politykami unijnymi.
>>>Niemcy gotowi poprzeć Cimoszewicza
Najbliższy sprawdzian skuteczności polskiej dyplomacji to wybór szefa Rady Europy. Rząd od kilku miesięcy prowadzi ofensywę na rzecz Włodzimierza Cimoszewicza. W tej sprawie wszystko będzie już jasne pod koniec września. Ale to dopiero wstęp do najważniejszego unijnego rozdania. Pod koniec października czołowi przywódcy europejscy spotkają się na szczycie, który ma rozstrzygnąć o obsadzie kluczowych stanowisk w UE.
>>>Europejski rajd Cimoszewicza
Dla Polski największe znaczenie ma wybór nowego szefa Komisji Europejskiej. Rząd mocno wspiera Jose Manuela Barroso, licząc, że gdy zostanie on ponownie przewodniczącym KE, dostaniemy dobrą tekę. Ale tę kandydaturę ostatnio osłabiają Francuzi i Niemcy, którzy chcą mieć największy wpływ na komisję. Wybór Barroso już został przesunięty. Najpewniej szefa KE poznamy po referendum w Irlandii w sprawie traktatu lizbońskiego. Wtedy też dopiero zostaną przesądzone teki w komisji.
I właśnie w tym czasie, tydzień po unijnym szczycie, Donald Tusk z grupą swoich ministrów poleci do Francji na międzyrządowe konsultacje. Podobne kilka miesięcy temu odbyły się z Włochami.
"To będzie ważna wizyta. Trwają ustalenia, którzy ministrowie polecą z premierem i jakie będą tematy. Na liście na pewno znajdą się rozdania personalne w Unii" - uważa nasz rozmówca z rządu. Inne sprawy to nadzór finansowy, przyszłość Partnerstwa Wschodniego, polityka bezpieczeństwa i obrony, a także polska prezydencja w 2011 r.
czytaj dalej






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!