"Przygotowana (...) reforma wymiaru sprawiedliwości to prawdziwa rewolucja - jeśli wejdzie w życie w przygotowanej postaci. Czeka ją jeszcze obstrukcja opozycji, jak zawsze, i, zapewne, veto prezydenta. Choć być może Kaczyńskiemu nie będzie się chciało i poleci do Juraty" - pisze Janusz Palikot na blogu na Onet.pl.

>>> Palikot demaskuje plan Kaczyńskiego

I wymienia zmiany. "Od pierwszego stycznia wchodzi w życie, już uchwalona, ustawa o sądzie elektronicznym, który to sąd w trybie postępowania całkowicie elektronicznego będzie zasądzał sprawy dotyczące windykacji! Ponieważ stanowią one około 70 procent spraw cywilnych, oznacza to radykalne odciążenie sądów i w konsekwencji – możliwość przyśpieszenia pracy całego wymiaru sprawiedliwości" - zachwala.

"Kolejna rewolucyjna zmiana, nad którą Sejm będzie debatował jesienią, to połączenie zawodu radcy prawnego i adwokata. Ile to już lat trwają próby doprowadzenia do skutku tego projektu politycznego… Dziesięć? Tak jakoś – przez dobrych dziesięć lat nic się nie udawało! Czy uda się tym razem? Zobaczymy. (...) Jest wreszcie jeszcze jeden projekt, choć najmniej zaawansowany, a mianowicie: zmiana procedury sądowej i przejście od formuły pisania do formuły nagrywania zeznań. Tu kryją się dwie wielkie korzyści dla nas wszystkich: tempo prac sądów oraz rzetelność sądowego protokółu. Gdybyż ta zmiana weszła w życie! Nic już nie będzie takie jak wcześniej!" - dodaje.

>>> Awansował, bo pracował z Czumą w radiu

Swoją drogą przerażająca jest zupełna bezradność ekipy PO w propagowaniu takich działań i sukcesów. (...) Do dziś nie potrafimy przekonać opinii publicznej i mediów, że ten rząd naprawdę coś robi! Wszystko, łącznie z tekstem, który Państwo teraz czytają jest uznawane wyłącznie za PR (odwrócone RP), a nie za najzwyklejszą informację, że coś jednak zdołaliśmy zrobić, coś się udaje, coś zmieniamy!" - napisał Janusz Palikot.