Putin pogodził Kaczyńskiego i Tuska
W kancelariach prezydenta i premiera trwa ostatni szlif przemówień obu polityków szykowanych na obchody 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Donald Tusk i Lech Kaczyński ustalili wcześniej wspólną strategię. Ale co na gdańskim Westerplatte powie premier Rosji Władimir Putin?
- Władimir Putin zajmuje Grand Hotel
- Prezydent: Katyń jak Holocaust
- Stasiak: Filmem Rosja sama sobie szkodzi
- Tusk zapyta Putina o Katyń?
- Putin spotka na Westerplatte Stalina
- "Dobrze, że Polska milczy w sprawie filmu"
- Czy Polska wmawia winę Rosji?
- Mecz Polska-Rosja: Wynik zależy od Putina
- Polacy mają kompleks na punkcie USA?
- Miller: Rosja już przyznała się do Katynia
- MSZ o rosyjskim filmie: Przejaw nerwowości
- Jak we wrześniu 1939 Polska pogoniła Hitlera
- Putin spotka Tymoszenko na Westerplatte
- Zanosi się na skandal. Przez Rosjan
- Tajemniczy list do rosyjskiego wywiadu
- Bitwa o pamięć. Z Putinem czy Putina?
- Tusk nie będzie drażnił Putina
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przygotowania do obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej są już na finiszu. Z Westerplatte wywieziono 5 tysięcy niewypałów. Ale te najważniejsze, polityczne i historyczne miny pozostały jeszcze do rozbrojenia.
Fiodor Łukianow, redaktor naczelny bliskiego Kremlowi periodyku "Rosja w polityce globalnej", nie ma wątpliwości: przełomu nie będzie.
Będzie za to wspólny polski front. Kilka tygodni temu w rozmowie w cztery oczy Donald Tusk i Lech Kaczyński ustalili strategiczne punkty dotyczące obchodów. Teraz w kancelariach premiera i prezydenta trwają końcowe prace nad wystąpieniami polityków. Bo na Westerplatte najważniejsze będą właśnie słowa. Pierwszy głos zabierze Lech Kaczyński. Czy zareaguje na ostatnie materiały w rosyjskich mediach przekłamujące historię?
"Putin przedstawi w Gdańsku swoją wizję. My prawdziwy obraz" - mówi nam współpracownik Lecha Kaczyńskiego. "To będzie wystąpienie przede wszystkim autorskie" - kwituje szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak zapytany o szczegóły.
Z jakimi słowami Putin przyleci do Polski? "To jest nieprzewidywalne. Retoryka zawarta w ostatnich publikacjach nie wróży przełomu, ale z
drugiej strony to, że premier Rosji przyjeżdża, może być gestem w kierunku odejścia od neostalinowskich interpretacji historii" - ocenia prof. Paweł Machcewicz, dyrektor Muzeum II
Wojny Światowej. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że to między innymi z Machcewiczem swoje przemówienie konsultuje premier Tusk, choć sam profesor tego nie potwierdza.
Kancelaria szefa rządu tymczasem tonuje napięcie. "Jak widać, strona polska ani nie ocenia, ani nie odnosi się do tego, co jest w rosyjskich mediach. Atmosfera nerwowości, która
towarzyszy niektórym z nich, jest związana z tym, że 70. rocznica wybuchu wojny zwraca uwagę na pewne aspekty historyczne, trudne dla niektórych rosyjskich środowisk, ale to zostawmy
historykom" - mówi Sławomir Nowak, szef gabinetu politycznego Donalda Tuska. "Obecność wszystkich gości wpisuje się w polską narrację historyczną, że wojna rozpoczęła
się 1 września, a nie 3 września albo w 1941 roku. To istotny postęp i szansa na przyszłość" - dodaje.
I prawdopodobnie właśnie ten aspekt będzie mocnym akcentem w wystąpieniu szefa rządu. Oprócz Tuska, Kaczyńskiego i Putina pod pomnikiem wystąpią też kanclerz Niemiec Angela Merkel i przewodniczący Unii Europejskiej, premier Szwecji Fredrik Reinfeldt. Ostatnią niewiadomą jest reprezentant USA. Wczoraj odbyła się narada podsumowująca stan przygotowań. Uczestniczyli w niej m.in. Sławomir Nowak i dyrektor Jacek Sasin z Kancelarii Prezydenta.
Choć współpracownicy głowy państwa nie są bezpośrednio zaangażowani w organizację uroczystości, ze stanu przygotowań są zadowoleni. "Widać, że to już ostatni etap dopinania wszystkiego" - podkreśla Sasin.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!