Nowe ostre kary dla pijanych kierowców?
Czy Platforma Obywatelska poprze pomysł PiS, by pijanych kierowców karać dożywotnim odebraniem prawa jazdy? "Nie chcę jeszcze niczego przesądzać, ale warto zwiększać kary dla pijanych kierowców" - powiedział szef klubu PO Zbigniew Chlebowski.
- CBŚ będzie jak amerykańskie FBI
- Sejm rozprawi się z pijanymi kierowcami
- Mafia paliwowa znowu na celowniku
- Po pijanemu szukał chętnych na kurs
- Naćpany kierowca zabił młodą dziewczynę
- Zobacz, jak zarobił 138 punktów karnych
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Trzeba się nad tym problem pochylić, bo statystyki są przerażające. Nie chcę na razie jednak niczego przesądzać, bo słyszałem krytyczne uwagi o tym projekcie. Ale warto o tym mówić, warto zwiększać sankcje dla pijanych kierowców" - powiedział Zbigniew Chlebowski na konferencji w Sejmie.
Posłowie PiS - napisała "Rzeczpospolita" - chcą wprowadzenia obligatoryjnego zatrzymywania prawa jazdy na zawsze dla pijanych recydywistów (popełniających ponownie to przestępstwo) oraz kierowców, którzy na skutek jazdy po pijanemu spowodowali wypadek ze skutkiem śmiertelnym lub np. z ciężkim urazem oraz znaczne szkody w mieniu.
Dla tych, którzy nie wykażą poprawy i po jednym prawomocnym wyroku znów siądą za kierownicę po pijanemu, proponują karę od trzech do pięciu lat pozbawienia wolności.
W 2008 r. w porównaniu z poprzednim nastąpił - o blisko 10 tys. (o 5,8 proc.) - wzrost liczby kierowców złapanych na prowadzeniu pod wpływem alkoholu - przytaczają tragiczną statystykę posłowie Prawa i Sprawiedliwości.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!