Halicki i Polenz podkreślili, że II wojna światowa była "najciemniejszym rozdziałem" w polsko-niemieckiej historii. "Miliony ludzi stały się ofiarami terroru, zniszczeń, prześladowań i ucisku. Doświadczenia Polski w czasie wojny były szczególnie napiętnowane cierpieniem" - podkreślili.

>>> Anglia kaja się za 1939 rok

Politycy ocenili, że wspólna obecność w NATO i Unii Europejskiej zbliżyły oba państwa. "Przyszłość Polski i Niemiec leży w Europie. Jesteśmy przekonani o konieczności pogłębiania i wzmacniania Europy, zjednoczonego kontynentu" - czytamy w liście.

Przewodniczący komisji spraw zagranicznych Sejmu i Bundestagu dodają, że budowa "Europy solidarnej" jest "drogą do trwałego pojednania między Niemcami a Polakami, która pomoże przezwyciężyć cierpienia byłego wieku". Politycy zaznaczyli w liście, że konieczne jest szukanie odpowiedzi na pytanie: "jak chcemy - my Niemcy i Polacy - żyć w przyszłej Europie?".