Migalski: Tusk przyjął potwora z IPN
Donald Tusk nie może się spodziewać pochwał Marka Migalskiego z PiS. Europoseł ironicznie komentuje spotkanie premiera z szefem IPN, który jeszcze niedawno był atakowany przez PO. "To ten oberpolicjant pamięci, ten szkodnik ma czelność siąść w okolicach szefa Platformy?" - pyta Migalski.
- Migalski: Boże, jak ja się sobą brzydzę
- Migalski: Pornosy i wypieki Palikota
- Sikorski: Premier powiedział to, co trzeba
- Michnik: Polacy nie strzelali w tył głowy
- Lech Kaczyński odpowiada Putinowi
- Putin jest już w Polsce. Tłumy przed hotelem
- Tusk nie dowie się, co powie Putin
- Migalski nie chce płacić na PiS
- "Mazowiecki nie jest legendą"
- Kwaśniewski: Zarzuty IPN jak żart o Jezusie
- Migalski: Fajnie jest być ważniakiem
- Świat zapomniał, że wojna wybuchła w Polsce
- Lewica: Putina ma rację w kilku kwestiach
- Kaczyński wypomina Rosji wojnę w Gruzji
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Prezes IPN został zaproszony na okoliczność przedyskutowania uroczystości na Westerplatte i - zapewne - miał szefowi rządu dostarczyć użytecznych informacji. Pomyślałem sobie jednak - jakże to tak?!!! To ten oberpolicjant pamięci, ten szkodnik, ten niszczyciel polskiej historii ma czelność siąść w okolicach szefa Platformy? Nie do pomyślenia!!!" - napisał Marek Migalski na swoim blogu.
>>> Polski premier gotowy na Putina
"Gdzie Stefan Niesiołowski ze swoją rewolucyjną czujnością? Gdzie Zbigniew Chlebowski z zarzutami o działanie IPN na szkodę państwa?! Czy w PO postradano zmysły? Czy niepoważnie traktuje się tam filipiki pod adresem Instytutu Podjudzania Narodowego, jak nazywał IPN Tomasz Lis? Jakże teraz mają czuć się ci wszyscy, którzy głosowali na PO właśnie dlatego, że skończy ona wreszcie z tą faszystowska instytucją, z tą współczesną inkwizycją?" - Migalski przypomina niedawną nagonkę na IPN.
"Dość! Nie można tak, Panie Premierze! Nie zaprasza się na salony i do gabinetów rządowych tych potworów z IPN. Chyba, że chciał pan uderzyć w Ruskich? A to przepraszam - to się Panu będzie chwalić. Ale proszę powstrzymać w przyszłości tego Kurtykę i jego koleżków od uderzania w esbeckich i ubeckich kapusiów. Bo to by była zwykła podłość i nienawiść" - ironizuje eurodeputowany PiS.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!