Merkel: Niemcy odpowiadają za tragedię
Kanclerz Niemiec Angela Merkel przemawiała na Westerplatte po polskim premierze. Przyznała, że przez niemiecką agresję to Polska najbardziej ucierpiała w trakcie II wojny światowej. "Pochylam głowę przed ofiarami, naszym zadaniem jest przyjęcie odpowiedzialności za to, co się stało" - mówiła Merkel.
- Przed sąd za morderstwa w obozach zagłady
- "Zwycięzcy próbują fałszować historię"
- Merkel jednak zaprosiła Tuska do Berlina
- Polacy do Merkel: Anuluj nazistowskie prawo
- Sukces, bo ustaliliśmy datę wybuchu wojny
- Putin nie przeprosił, ale pouczał
- Żydzi protestują przeciw słowom prezydenta
- "Jesteśmy odpowiedzialni za pojednanie"
- PiS zaatakował Putina penisem
- Karski: Prezydent uratował honor Polski
- Steinhoff: Nie możemy ustępować Moskwie
- Tusk nie dowie się, co powie Putin
- Niemcy jednak zaproszą Polaków
- Prezes IPN: Katyń to nie Holocaust
- Dlaczego Merkel wygra wybory?
- Prezydent: Katyń jak Holocaust
- Tuska miało nie być w Berlinie. Ale będzie
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Swoje przemówienie Merkel zaczęła od złożenia hołdu ofiarom niemieckiej okupacji i poległych w trakcie Powstania Warszawskiego. "Wspominam los Polaków, którzy cierpieli okupację niemiecką, wspominam żydowskie ofiary Zagłady. Słowa nie są w stanie opisać tego, co musieli wycierpieć" - mówiła kanclerz.
Merkel jednoznacznie przyznała: to Niemcy są odpowiedzialni za tragedię Polaków i Żydów. Zła przez nich wyrządzonego nie można już odwrócić. A "blizny będą zawsze widoczne”.
"Tu na Westerplatte wspominam los Polaków, którzy cierpieli zbrodniczą okupację niemiecką, wspominam zagładę Żydów europejskich, wszystkich, którzy zginęli straszną śmiercią w niemieckich obozach Zagłady, miliony, które zginęły w walce przeciw okupacji niemieckiej. Przez lata trwała destrukcja, upokorzenie i zaprzeczanie prawom ludzkim, żaden kraj nie cierpiał tak długo niemieckiej okupacji jak Polska.
W przemówieniu Merkel nie mogło zabraknąć jednak wspomnienia o niemieckich wypędzonych. Kanclerz mocno zaakcentowała, że wysiedlenie niemieckiej ludności było tragedią. Ale dodała: jednak to w żaden sposób nie zmienia faktu, że to naród niemiecki jest odpowiedzialny za wywołanie wojny.
"Wspominamy Niemców, którzy utracili swoje domy w następstwie II wojny światowej. Uznajemy, że doszło do tragedii, ale nie chcemy rewidować II wojny światowej "
Merkel przypomniała, że Niemcy się zmienili. Dziękując Polakom za wyciągniecie do nich ręki po upadku komunizmu i współpracę w ramach NATO, szczególnie przypomniała papieża Jana Pawła II:
"Od 1939 roku przeszliśmy ogromną drogę. To wy wyciągnęliście do nas rękę i sprawiliście, że dziś możemy też wspominać radosne chwile sprzed 20 lat, upadek muru berlińskiego, zjednoczenie Niemiec i Europy. To graniczy z cudem: Europa z kontynentu przemocy i terroru zamieniła się w kontynent bezpieczeństwa. Polska i inne kraje, wstępując do NATO i Unii Europejskiej, podjęły właściwą decyzję" - powiedziała.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!