Dziennik.plPolityka

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

"Jesteśmy odpowiedzialni za pojednanie"

2009-09-01 | Ostatnia aktualizacja: 19:58 | Komentarze: 0 | skomentuj

Koniec II wojny światowej nie oznaczał końca prześladowań w Europie Środkowej i Wschodniej - przypomniał Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Szef europarlamentu przemawiał po prezydencie Lechu Kaczyńskim. "Tu, na Westerplatte, garstka żołnierzy bohatersko stawiła opór faszyzmowi, stanęła w obronie wolności i honoru Europy. To tutaj po raz pierwszy faszyzm napotkał na zbrojny opór" - mówił Buzek.

Składając hołd ofiarom niemieckiej agresji, przypomniał o skutkach II wojny światowej. O zniewoleniu narodów przez komunizm.

"Mimo że II wojna światowa zakończyła się w maju 1945 roku, nie był to koniec wielkich prześladowań narodów europejskich. Tylko połowa kontynentu odzyskała swobodny oddech" - powiedział były premier.

Zaakcentował, że w ubiegłym roku Parlament Europejski uczcił pamięć ofiar dwóch największych totalitaryzmów XX wieku, ustalając dzień 23 sierpnia, rocznicę podpisania paktu Ribbentrop - Mołotow, Europejskim Dniem Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu.

"Trzeba było odwagi mieszkańców Berlina w 1953 roku, bohaterstwa mieszkańców Budapesztu i Poznania w roku ’56, wielkiego zrywu Pragi i Bratysławy w ’68 i wreszcie powstania <Solidarności>, której nie udało się już zdławić, aby nasz kontynent mógł znów odetchnąć głęboko" - dodał Buzek.

MDO
Źródło: Dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl