"Zwycięzcy próbują fałszować historię"
"Ci, którzy przegrali byli skazani na lekcje pokory. Ci, którzy zwyciężyli do dzisiaj próbują fałszować historię" - mówił wieczorem w Wieluniu prezydent Lech Kaczyński. To właśnie na to niewielkie miasto 1 września 70 lat temu spadły pierwsze niemieckie bomby.
- Putin tylko raz odciął się Kaczyńskiemu
- Rosjanie nie potrafią udowodnić zarzutów
- Tusk na Westerplatte: Nigdy więcej wojny!
- Kaczyński wypomina Rosji wojnę w Gruzji
- Żydzi protestują przeciw słowom prezydenta
- Sukces, bo ustaliliśmy datę wybuchu wojny
- Putin do Polski: Błędy popełniali wszyscy
- Karski: Prezydent uratował honor Polski
- Niesiołowski wypracuje kompromis? PiS wątpi
- Nie prezydent, a premier oburzył Putina
- Dobrze, że Putin przyjechał na Westerplatte
- Saakaszwili: Kaczyński był mężny!
- "Środowiska żydowskie są przeczulone"
- PiS zaatakował Putina penisem
- Merkel: Niemcy odpowiadają za tragedię
- "Jesteśmy odpowiedzialni za pojednanie"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To, co stało się w Wieluniu, powtórzyło się jeszcze tego samego dnia, 1 września 1939 roku, w wielu innych miastach Polski i trwało do końca tej straszliwej wojny, a Wieluń jest symbolem tej strasznej wojny totalitarnej" - mówił Lech Kaczyński.
70 lat temu 1 września przed 5 rano na Wieluń spadły niemieckie bomby. Kilka lat temu ustalono, że stało się to kilka minut przed atakiem na Westerplatte. Dlatego w 70. rocznice wybuchu II wojny światowej w tym niewielkim mieście stanął pomnik upamiętniający ofiary tego bombardowania.
>>> Kaczyński wypomina Rosji wojnę w Gruzji
Lech Kaczyński podkreślał, że doświadczenie Wielunia i innych miast, łącznie z Warszawą, nie może być zapomniane. "Zginęła znaczna część społeczeństwa wielonarodowego. Zginęło prawie 90 proc. polskich Żydów, tysiące Polaków. Trzeba to pamiętać, po to, aby taka historia się nie powtórzyła" - mówił.
Prezydent wskazał też tych, którzy II wojnę światową wywołali. "Chociaż są inni winni, w tym zachodnie demokracje, które nie wykazały zdecydowania, to wybuch wojny ciąży na hitlerowskich Niemcach i stalinowskiej Rosji" - powiedział. I dodał, że tylko mówienie trudnej prawdy może zapobiec powtórzeniu się krwawej historii. "Ci, którzy przegrali byli skazani na lekcje pokory. Ci, którzy zwyciężyli do dzisiaj próbują fałszować historię. (...) Na porównaniu Katynia do tyfusu nie zbuduje się trwałego pokoju" - mówił.
W wyniku ataku niemieckiego lotnictwa na Wieluń zginęło ponad 1200 osób. Niektóre źródła podają nawet liczbę 2000 ofiar śmiertelnych. Centrum Wielunia zniszczone zostało w 90 proc.
Wieluń był niewielkim 16-tysięcznym miasteczkiem położonym 21 km od granicy III Rzeszy. Z punktu widzenia nie tylko militarnego, ale również gospodarczego nie stanowiło ono żadnego istotnego celu dla Luftwaffe. Nie było w nim zakładów przemysłowych, nie przebiegały przez nie ważne linie komunikacyjne. Niemiecki atak na Wieluń miał charakter ewidentnie terrorystyczny, a jego celem miała być i była ludność cywilna.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!