Klich pojechał na wojnę do Afganistanu
Minister obrony Bogdan Klich poleciał z wizytą do polskich żołnierzy w Ghazni, na wschodzie Afganistanu. Przedstawi im ostatnie decyzje rządu, dotyczące zakupów broni i wyposażenia dla polskich kontyngentów za granicą. Decyzje na pewno ucieszą żołnierzy, ale jeszcze bardziej ucieszyłby ich... sprzęt.
- Polski żołnierz zginął w Afganistanie
- Prezydent wybrał następcę gen. Skrzypczaka
- Gen. Skrzypczak pod lupą prokuratury
- Bez pracy za "byłbym wałem, nie generałem"
- Szef MON także zatrudnia speca od PR
- Generał Petelicki oskarża MON
- Najwyższy czas wyjść z Afganistanu
- "Strategia USA w Afganistanie nie działa"
- Tak generał walczył o sprzęt dla żołnierzy
- Posłowie skrytykowali gen. Skrzypczaka
- Klich zamknął sprawę generała Skrzypczaka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przed kilkunastoma dniami Rada Ministrów przyjęła tzw. pakiet afgański przewidujący w najbliższych dwóch latach zwiększenie wydatków na ten cel do ok. 1,3 miliarda złotych.
W najbliższych dwóch latach rząd zamierza m.in. zakupić śmigłowce transportowe Mi-17, bezpilotowe samoloty rozpoznawcze średniego zasięgu, urządzenia obserwacyjne i celownicze, broń strzelecką i wyposażenie osobiste żołnierzy.
W Sejmie znajduje się rządowy projekt ustawy zwalniającej z obowiązku offsetu zakupy sprzętu dla kontyngentów wojskowych za granicą.
Stacja RNMF FM podaje, że wizyta ma też wpłynąć na morale polskiego kontyngentu, które mogło ucierpieć po przepychankach między resortem obrony a Dowódcą Wojsk Lądowych generałem Waldemarem Skrzypczakiem.
Skrzypczak zarzucał urzędnikom MON, że przez nieudolne i bezmyślne działania wojskowych życie i zdrowie żołnierzy na misji jest narażone na niebezpieczeństwo. Skrzypczak był lubianym dowódcą. Musiał jednak odejść z wojska po swoich słowach.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!