Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Bez pracy za "byłbym wałem, nie generałem"

2009-09-04 | Ostatnia aktualizacja: 19:59 | Komentarze: 0 | skomentuj

Gen. Waldemar Skrzypczak nie otrzyma propozycji pracy ani w Kancelarii Prezydenta, ani w BBN. Choć jego zatrudnienie obie te instytucje brały pod uwagę. Dlaczego zaniechano tego pomysłu? Przez wywiad generała dla jednego z tabloidów, w którym padły słowa "zdanie "byłbym wałem, nie generałem".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Kontrowersje wywołały jego wspomnienia zamieszczone w >Super Expressie<. Jedna z ich części była zatytułowana >Bez żołnierzy byłbym wałem, a nie generałem<" - powiedziała "Rzeczpospolitej" osoba z otoczenia prezydenta. ”.

Według naszego rozmówcy w kancelarii obawiano się powtórki casusu gen. Romana Polki. Gdy był zastępcą szefa BBN, wziął udział w kontrowersyjnym reality show w telewizji. Tą decyzją zaskoczył przełożonych i w rezultacie stracił pracę w biurze.

Jest też zdziwiony, że jego wspomnienia wydrukowane w "SE' wywołują kontrowersje. "Ktoś zapewne nie zrozumiał, co miałem na myśli, mówiąc o wale. W żargonie wojskowym wyraz ten oznacza wał ogniowy. W ten sposób określa się nieudolnych dowódców. Obawiam się, że tego nie zrozumiał też redaktor, który opracowywał tekst"- mówi.

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «