"Powala mnie przenikliwość Julii Pitery"
"Przenikliwość Julii Pitery jest powalająca. Wydaje się, że minister do walki z korupcją postawiła sobie za punkt honoru przebicie wykrytej przez siebie afery dorszowej" - szydzi w rozmowie z DZIENNIKIEM Joachim Brudziński z PiS. To jego komentarz do słów Pitery, która stwierdziła, że bracia Kaczyńscy są "ułożeni" z Aleksandrem Gudzowatym.
- Brudziński będzie kandydował na prezydenta
- Gudzowaty pisze do Putina i go podziwia
- Pitera broni biznesu pogromców korupcji
- Ministrowie Tuska pokłócili się w radiu
- Kurski pozwie Julię Piterę do sądu
- Pitera na tropie nowej afery
- Pitera wyśmiewa PiS, a sama jest winna
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Minister Pitera już raz dała próbkę swoich możliwości. Przecież to ona wykryła największą aferę korupcyjną nowożytnego świata - zakup dorsza w galarecie z pieniądze podatników" - ironizuje Brudziński. I apeluje do Donalda Tuska o znaczną podwyżkę dla minister odpowiedzialnej za walkę z korupcją. "Proponowałbym również wręczenie jej teki wicepremiera, a może nawet powinna ona nawet kierować rządem" - podpowiada poseł PiS.
>>> Pitera rzuca podejrzenie na Kaczyńskich
Dziś Julia Pitera w rozmowie w RMF FM zasugerowała, że pomiedzy braćmi Kaczyńskimi a Aleksandrem Gudzowatym jest tajemnicza ugoda. Podała też argumentację takiej tezy. "Pamiętam, jak ostro ocenili działalność Gudzowatego i doskonale pamiętam, jak reagował 2 września (dzień po słowach Władimira Putina - red.) Jarosław Kaczyński na pytanie dziennikarzy o Gudzowatego i tę umowę. Był zadziwiająco łagodny, tym razem. Podobnie zresztą Aleksander Gudzowaty jest niebywale łagodny, jak mówi o braciach Kaczyńskich" - powiedział minister do walki z korupcją.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!