Przegląd prasy znika z telewizji
W zeszłą środę dziennikarz TOK FM Grzegorz Chlasta w czasie przeglądu prasy w "Pytaniu na śniadanie" w TVP 2 nazwał Piotra Farfała byłym neofaszystą. Wczoraj zapadła decyzja, że autorskie przeglądy znikają z programu. Szefostwo "Pytania na śniadanie" zapewnia, że to nie ma nic wspólnego z wystąpieniem Chlasty.
- Farfał nie składa broni
- PO spokojnie czeka na porażkę w Sejmie
- Minister Grad próbuje ocalić Farfała?
- Palikot: Farfał jest dla PO użyteczny
- TVP pozostanie bez prezesa?
- Dziennikarz w TVP: Tu rządzi neofaszysta
- Przez "neofaszystę" nie wystąpi w TVP?
- Prezydent utrzyma obecny układ w mediach?
- Farfał wzywa Trybunał na pomoc
- PO chce podzielić się telewizją z PiS
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Informację taką podał Presserwis. W ubiegłą środę Chlasta swój przegląd zaczął od informacji w gazetach na temat rocznicy wybuchu II wojny światowej. "70 lat od wybuchu II wojny światowej Westerplatte broni się nadal, a my opowiadamy światu o naszej heroicznej i tragicznej historii. Szkopuł w tym, że na co dzień o tej historii opowiada telewizja publiczna, w której za sprawą PiS prezesem jest były neofaszysta. Pytanie jest takie, czy tak być powinno? Co w takiej chwili czuje Marek Edelman?" - pytał dziennikarz.
Swoją wypowiedzią wprowadził w zakłopotanie prowadzącego poranny magazyn Włodzimierza Szaranowicza, który próbował zmienić temat. Nagranie szybko stało się przebojem internetu, było opisywane przez gazety, pokazywały je stacje telewizyjne.
Teraz zapadła decyzja, że autorskie przeglądy prasy prowadzone przez Chlastę, Michała Ogórka, Michała Karnowskiego oraz Roberta Leszczyńskiego w ogóle znikną z programu. Alicja Resich-Modlińska, szefowa programów porannych i form studyjnych w TVP 2, zapewnia, że decyzję podjęła samodzielnie, bez konsultacji. "Stacja nie wywierała na mnie żadnego nacisku w tej sprawie" - twierdzi w rozmowie z DZIENNIKIEM. Dodaje, że mówienie, iż decyzja w tej sprawie „przyszła z góry” jest niewłaściwe. "To sugeruje, że pracujemy w jakiejś opresyjnej, cenzorskiej instytucji, co z mojej pozycji redaktor naczelnej programu jest nieuzasadnione" - mówi.
Teraz przeglądy prasy w „Pytaniu na śniadanie” będą prowadziły dziennikarki "Panoramy". "Od jakiegoś czasu uważałam, że autorskie przeglądy nie mieszczą się w formule <Pytania na śniadanie> i się nie sprawdzają. Wskazywały na to także badania oglądalności. Notowaliśmy spadek widzów w czasie trwania przeglądów, także autorstwa Grzegorza Chlasty" - uzasadnia Resich-Modlińska.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!