Śledczy nie boją się Kwaśniewskiego
Były prezydent Aleksander Kwaśniewski pozwał prokuratorów rozpracowywujących mafię paliwową. Twierdzi, że naciskali na przesłuchiwanych, by ci składali obciążające go zeznania. Śledczy nie boją się procesu. Twierdzą, że mają dowody swojej niewinności.
- PiS: W SLD są osoby kompetentne
- PiS nie chce historycznego kompromisu z SLD
- PiS i SLD mogą zbudować kruchy układ
- Prezydent zmienił życiorys Kwaśniewskiego
- Kwaśniewski namaścił Szmajdzińskiego
- Kwaśniewski poskarżył się na prokuratorów
- Kwaśniewski wskazuje kandydata na prezydenta
- Sojusz pyta, czy Kwaśniewska wystartuje
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Rzeczpospolita" ustaliła, że krakowscy prokuratorzy nagrywali zeznania gangsterów. Taśmy mają dowodzić, że nie nakłaniali ich do obciążania polityków lewicy.
>>> Kwaśniewski poskarżył się na prokuratorów
Na śledczych poskarżył się w ubiegłym tygodniu już Aleksander Kwaśniewski. Do zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa jego pełnomocnicy dołączyli artykuł z "Polityki". Tygodnik kilka tygodni temu ujawnił, że Prokuratura Apelacyjna w Krakowie miała naciskać na baronów z firmy BGM, którą uważano za trzon mafii paliwowej. Śledczy mieli im sugerować, aby obciążyli zeznaniami m.in. Aleksandra Kwaśniewskiego.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!