Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Minister finansów obwinia teraz prezydenta

2009-09-08 | Ostatnia aktualizacja: 20:02 | Komentarze: 0 | skomentuj
Minister finansów obwinia teraz prezydenta

Minister finansów obwinia teraz prezydenta Fot. Piotr Kowalczyk / Inne

Kto jest - według ministra finansów - współwinny rosnącemu deficytowi budżetowemu? Także Lech Kaczyński. "Oczywiście chętnie byśmy reformowali, ale niestety wisi nad nami miecz Damoklesa w postaci weta prezydenta" - powiedział Jacek Rostowski.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jeśli chodzi o dochody, to nie jest to moment na podwyższanie podatków, kiedy popyt jest słaby, gospodarka słaba. Po stronie wydatków, oczywiście chętnie byśmy reformowali, ale niestety wisi nad nami miecz Damoklesa w postaci weta prezydenta" - powiedział Jacek Rostowski w RMF RFM.

>>> Straszą deficytem, by potem ogłosić budżet

W radiu tłumaczył się z założeń przyszłorocznego budżetu oraz deficytu, który oszacował na ponad 52 mld złotych. Minister finansów zaprzeczył, jakoby specjalnie wyznaczył tak wielki deficyt, by tuż przed wyborami prezydenckimi Donald Tusk mógł obwieścić, że pustki w budżecie są dużo mniejsze.

Wyjaśnił, że gdy premier dowiedział się o wysokości deficytu, to miał minę "człowieka, który zdaje sobie sprawę, że mamy do czynienia z największym kryzysem od czasów wojny i że deficyt sektora finansów publicznych rośnie przeciętnie mniej niż w Unii Europejskiej".

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «