Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Szykuje się wojna o unijne dotacje

2009-09-08 | Ostatnia aktualizacja: 20:02 | Komentarze: 0 | skomentuj

Rząd szykuje się do batalii o utrzymanie dla Polski rekordowych unijnych dotacji po wygaśnięciu obecnego budżetu UE w 2013 r. Jeśli się uda, za 10 lat nasz kraj powinien osiągnąć około 80 proc. średniej rozwoju Unii. I dołączyć pod względem bogactwa do państw zachodniej Europy.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na razie Polska jest największym beneficjentem unijnej pomocy. Z samych funduszy strukturalnych w latach 2007-2013 mamy dostać 67 mld euro. Druga na liście Hiszpania może liczyć w tym czasie już tylko na 35 mld euro.

>>> Polacy rzucili się na unijne dotacje

Utrzymanie tak dużych dotacji po 2013 r. nie będzie jednak łatwe. Z powodu kryzysu Niemcy, Wielka Brytania i inne państwa, które dopłacają najwięcej do unijnej kasy, będą szukały wszelkich możliwych oszczędności. Starcie rozpocznie się już za kilka miesięcy, gdy Komisja Europejska przeprowadzi przegląd wykorzystania obecnych środków. "Jeśli Polska wypadnie w nim dobrze, będzie miała potężny argument, aby utrzymać obecną wielkość dotacji" - mówi Piotr Kaczyński, ekspert brukselskiego Centrum Analiz Polityki Europejskiej (CEPS).

Jak pokazują najnowsze dane KE, na razie nie ustępujemy pod względem wykorzystania unijnych pieniędzy nawet najbardziej doświadczonym krajom europejskim.

>>> Tusk powalczy o komisarza i dotacje

Donald Tusk będzie chciał także wywalczyć dla Janusza Lewandowskiego tekę komisarza ds. budżetu. Co prawda nie podejmowałby on decyzji, jak miałyby w przyszłości wyglądać unijne finanse, ale jego propozycje mogą mieć duży wpływ na ostateczny rezultat. Chcemy też zdobyć poparcie Niemiec. Bo to niemieckie firmy realizują wiele projektów finansowanych z unijnych funduszy, a niemiecki eksport do Polski rośnie wraz z rozwojem kraju. Plan rządu zakłada też odtworzenie koalicji nowych krajów UE, który okazał się skuteczny m.in. w walce o pakiet klimatyczny.

p

JĘDRZEJ BIELECKI: Nie ma kraju w Europie, który otrzymywałby większe pieniądze z unijnych funduszy strukturalnych niż Polska. Ale czy potrafimy wykorzystać tak kolosalne środki?
PAWEŁ SAMECKI*: Idzie nam całkiem dobrze. Fundusze strukturalne, które Bruksela odłożyła dla nas na lata 2004-2006, zdołaliśmy już w 95 proc. wykorzystać i w 100 proc. zakontraktować. A gdy idzie o obecny budżet UE (obejmuje lata 2007-2013 - red.), mieścimy się gdzieś w środku peletonu krajów Unii: zakontraktowano około jedną trzecią tych środków, a wydano nieco ponad jedną dziesiątą. Najbardziej doświadczony w wydawaniu unijnych funduszy kraj, Hiszpania, na razie wykorzystał tylko 7,5 proc. przyznanej puli.

czytaj dalej

Źródło: Dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «