PiS: Sowiecki nóż w plecy trzeba upamiętnić
PiS twardo obstaje przy własnym projekcie uchwały mającej upamiętnić ofiary sowieckiej agresji z 17 września 1939 roku. "Sowiecki nóż w plecy musi być upamiętniony" - twardo zapowiedział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Putra. A to zapowiada, że Stefan Niesiołowski - wyznaczony do wypracowania kompromisu - będzie miał wyjątkowo trudne zadanie.
- Polska do Rosji: Oddajcie nasze obrazy!
- Posłowie dogadali się w sprawie Katynia
- Niesiołowski zapłaci głową za Katyń?
- "Tusk napluł Putinowi do kieliszka"
- PO ma swój projekt uchwały ws. 17 września
- Kaczyński o Rosji i "Europie dominacji"
- "Armia Czerwona przyniosła śmierć i pożogę"
- Tusk do polityków PiS: Opamiętajcie się
- PiS bije w PO starą uchwałą ws. 17 września
- Putin chce rozmawiać z Polską o historii
- Politycy PiS bojkotują Niesiołowskiego
- Wnuk Stalina pozywa za mord w Katyniu
- Polacy chcą twardych słów o Katyniu
- "17 września to plama na honorze Rosji"
- Słowa prezydenta wywołają III wojnę?
- Sowieci przywiązywali dzieci do czołgów
- 17 września? Agresja, hańba, wyzwolenie
- "Niesiołowski wysługuje się Rosjanom"
- Posłowie kłócą się o uchwalę ws. 17 września
- "Uchwała PiS to antyrosyjska prowokacja"
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie możemy rezygnować z prawdy historycznej, bo prawda jest jedna(...) Sowiecki nóż w plecy musi być upamiętniony" - powiedział Krzysztof Putra radiowych w "Sygnałach Dnia". Dodał, że projekt uchwały przygotowany przez Prawo i Sprawiedliwość nie jest jątrzący, a jedynie oddaje prawdę tamtego okresu. I wyraził przekonanie, że projekt PiS zostanie zaakceptowany przez cały sejm.
>>> PO ma swój projekt uchwały ws. 17 września
Na to się jednak nie zanosi. Projekt uchwały przygotowany przez PiS został już ostro skrytykowany przez PO, a marszałek Sejmu Bronisław Komorowski opracował własny. I na dodatek wyznaczył Stefana Niesiołowskiego do wypracowania wersji kompromisowej.
A jego pierwsze słowa już wzburzyły PiS. Polityk PO powiedział, że Katyń to nie było ludobójstwo. "To była zbrodnia wojenna. Ludobójstwo to jest zagłada narodu. W historii do tej pory były dwa ludobójstwa: Holokaust i wielki głód na Ukrainie. Katyń to było coś innego. Polscy oficerowie odmówili współpracy z komunistami i zostali zamordowani. Ci, którzy na nią poszli, przeżyli, jak Berling. Poza tym przyjęcie takiego stanowiska miałoby bardzo poważne konsekwencje polityczne" - powiedział w wywiadzie dla DZIENNIKA.
Projekt autorstwa PiS został złożony w Sejmie w ubiegły czwartek. "Faszyzm i komunizm, dwa wielkie totalitaryzmy XX wieku oraz ich przywódcy ponoszą odpowiedzialność za doprowadzenie do wybuchu II wojny światowej i jej skutki. Armia Czerwona przyniosła na ziemie polskie śmierć i pożogę. Na porządku dziennym były ludobójstwo, morderstwa, gwałty, grabieże i inne szykany" - czytamy w dokumencie.
>>> Niesiołowski: Katyń nie był ludobójstwem
Autorzy podkreślają, że wojska radzieckie wkraczały na wschodnie tereny Polski "jako agresor z planem zniszczenia i grabieży". "Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa władze polskie do podjęcia kroków zmierzających do zaniechania fałszowania historii. Każdy dzień rozpowszechniania gloryfikującej Stalina i ZSRR propagandy jest zniewagą wobec państwa polskiego, ofiar II wojny światowej w Polsce i na całym świecie oraz wszystkich demokratycznych narodów" - głosi projekt uchwały.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!