"A może więzienie dla dzieci z in vitro?"
Czeka nas gorąca dyskusja o ustawie dotyczącej in vitro. Posłowie będą dziś debatować nad najbardziej radykalnym projektem, który wprowadza kary więzienia. Takiemu rozwiązaniu sprzeciwia się PO. "A może karać więzieniem dzieci poczęte tą metodą?" - ironizuje Stefan Niesiołowski.
- To już finisz spokojnych rządów Tuska
- SLD ma kandydata na prezydenta. Balickiego
- Kościół mówi twarde "nie" in vitro
- PO chce uniknąć podziału w sprawie in vitro
- "Wytyczne Kościoła dla sejmowych cepów"
- Szef SLD: Biskupi szantażują posłów
- Większość klubów przeciw więzieniu za in vitro
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W Sejmie odbędzie się dziś pierwsze czytanie projektu nowelizacji kodeksu karnego, który przygotowała inicjatywa "Contra in vitro". Przewiduje on karę do trzech lat więzienia za "doprowadzenie do zapłodnienia ludzkiej komórki jajowej poza organizmem matki" i za handel embrionami oraz od pięciu do 25 lat więzienia za eksperymenty na embrionach.
>>> Kościół mówi twarde "nie" in vitro
Głos w sprawi zabrali biskupi, którzy przypomnieli, że taki rodzaj zapłodnienia jest niedopuszczalny. W liście do posłów przewodniczący Rady ds. Rodziny Episkopatu Polski bp Kazimierz Górny napisał, że procedura in vitro jest niedopuszczalna, ponieważ każde dziecko jest osobą od momentu poczęcia. Nie może więc być przedmiotem, który można kupić", a "poczęcie dziecka metodą in vitro powoduje śmierć jego braci i sióstr w stanie embrionalnym".
Im wszystkim odpowiedział wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski. "Ja bym poszedł jeszcze dalej w zakazie in vitro. Wprowadźmy karę dożywotniego więzienia dla wszystkich dzieci poczętych tą metodą" - ironizuje wicemarszałek Sejmu z PO

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!