Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Prezydencki minister nie był agentem

2009-09-10 | Ostatnia aktualizacja: 20:04 | Komentarze: 0 | skomentuj

Minister w Kancelarii Prezydenta Mariusz Handzlik nie był agentem służb specjalnych PRL. Jego oświadczenie lustracyjne jest prawdziwe - uznał Sąd Okręgowy w Warszawie. O autolustrację wystąpił sam Handzlik, którego nazwisko figuruje w katalogach IPN.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Sąd ustalił, że SB zarejestrowała w 1987 roku Handzlika - wówczas 21-letniego studenta teologii z Katolickiego Uniwersystetu Lubelskiego - jako tajnego współpracownika o pseudonimie Piotr, ale "na wyrost", mimo że na rozmowie werbunkowej odmówił on współpracy.

Jak mówił w wystąpieniu końcowym prokurator IPN Jarosław Skrok, SB traktowała Handzlika "perspektywicznie" i miała nadzieję nakłonić go do współpracy (tym bardziej, że w tamtym okresie chciał on wstąpić do zakonu, co SB zamierzała wykorzystać), co jednak się nie powiodło. Handzlik został wyrejestrowany w styczniu 1989 roku.

Przed Sądem Okręgowym w Warszawie, który prowadził proces autolustracyjny, zarówno prokurator IPN, jak i obrońca Handzlika, wnieśli o stwierdzenie, że obecny minister w Kancelarii Prezydenta RP nie był agentem SB. Tej treści oświadczenie lustracyjne złożył Handzlik i sąd to zaakceptował.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «