SLD: Nie chcemy mieć nic wspólnego z PiS
SLD twardo odżegnuje się od współpracy z PiS, choć przeczą temu ostatnie fakty. Nie przeszkadza to jednak politykom Sojuszu w deklarowaniu, że nic ich nie łączy z partią Jarosława Kaczyńskiego. "Niech Grzegorz Napieralski nie brudzi rąk sobie i nam współpracą z PiS" - deklaruje wicemarszałek Jerzy Szmajdziński.
- PiS nie chce historycznego kompromisu z SLD
- "SLD kolejną przystawką Kaczyńskiego"
- Kwaśniewski namaścił Szmajdzińskiego
- Sojusz pyta, czy Kwaśniewska wystartuje
- PiS i SLD mogą zbudować kruchy układ
- "Kaczyński ma swoją wersję grubej kreski"
- PiS: W SLD są osoby kompetentne
- Stasiak do rządu: Nie bójcie się prezydenta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziś otrzymamy świadectwo współpracy SLD i PiS - wspólnie podtrzymają weto prezydenta do ustawy medialnej, przez co projekt forsowany przez PO wyląduje w koszu. A prasa już pisze kolejnych wspólnych głosowaniach obu partii, które mają torpedować pomysły Platformy Obywatelskiej.
PiS: W SLD są osoby kompetentna
Ale cały czas politycy PiS i SLD deklarują, że nic ich nie łączy. "Każda współpraca lewicy z Prawem i Sprawiedliwością jest nie do przyjęcia dla ludzi lewicy i byłaby ogromnym, ogromnym błędem politycznym. (...) Niech Napieralski nie brudzi rąk sobie i nam współpracą z PiS" - powiedział Jerzy Szmajdziński z SLD w Radiu ZET.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!