Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Grad: Stocznie znów idą pod młotek

2009-09-11 | Ostatnia aktualizacja: 20:05 | Komentarze: 0 | skomentuj

Do ilu razy sztuka? - można by zapytać ministra skarbu. Aleksander Grad ogłosił bowiem w Sejmie, że stocznie w Gdyni i Szczecinie, po nieudanej próbie sprzedaży inwestorowi z Kataru, znów idą pod młotek. Nie uspokoiło to opozycji. PiS zarzuciło rządowi nieudolność. W parlamencie wybuchła burza.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ogłoszenie o przetargu pojawi się pod koniec września, do końca listopada mają być podpisane umowy wstępne z inwestorami. Tak przynajmniej obiecuje Aleksander Grad.

"Ze względu na złą sytuację w sektorze stoczniowym na świecie, trudno o znalezienie inwestora dla stoczni Gdynia i Szczecin, który będzie produkował statki" - tłumaczył się minister skarbu, przedstawiając przed posłami informację o polskim przemyśle stoczniowym. Ale nie ukrywał, że jest optymistą i ma nadzieję na znalezienie inwestora, który w końcu zaopiekuje się naszymi zakładami.

Opozycja nie podziela jednak nadziei Aleksandra Grada. "Minister i rząd nie zrobili nic w sprawie stoczni" - oburzał się Dawid Jackiewicz z PiS. "Informacja rządu to odwracanie uwagi od tego, że za rządów Donalda Tuska stocznie przestały produkować i są w przededniu likwidacji" - mówił z trybuny sejmowej.

Poseł Jackiewicz miał też kilka słów do Aleksandra Grada. Skoro minister uznaje swoje zadanie za zbyt trudne, to chyba czas najwyższy, by ustąpił ze stanowiska - przekonywał. "Wiem, że pan nie ustąpi, a premier nie dotrzyma publicznie danego słowa, że pana zdymisjonuje" - mówił w imieniu klubu PiS.

Ta ostra tyrada nie skończyła się jednak - jak przewidywano - złożeniem przez PiS wniosku o wotum nieufności wobec ministra skarbu. Partia Jarosława Kaczyńskiego chce poczekać z tym do czasu, aż wyjaśni się sprawa ugody resortu z Eureko w sprawie PZU.

Lewica - choć krytykowała ministra - z zadowoleniem przyjęła zapowiedź ponownego wystawienia stoczni na sprzedaż. "Nie dał pan nadziei polskiej gospodarce. To jest smutne" - oceniał prywatyzację zakładów poseł Stanisław Wziątek, ale dodał, że nowy przetarg dotyczący sprzedaży majątku stoczni Gdynia i Szczecin może być szansą i nadzieją.

Mn
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «