Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Kwaśniewski: Afery Rywina nie było

2009-09-13 | Ostatnia aktualizacja: 20:06 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Co to za afera, która polega na tym, że ktoś żąda 17,5 miliona, których których nikt nigdy nie widział i nikt nigdy nie dostał?" - tak Aleksander Kwaśniewski w wywiadzie podsumowującym 20-lecie wolnej Polski określił słynną aferę Rywina. Były prezydent wskazywał błędy dwóch ostatnich dekad, a także winowajców.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kwaśniewski w rozmowie z "Newsweekiem" stwierdził, że nie zgadza się z tezą, według której afera z Lwem Rywinem w roli głównej była najwiekszym skandalem III RP. Przekonywał, że producent filmowy, który domagał się łapówki od Adama Michnika, zapewne blefował. Dodał, że nie było "grupy trzymającej władzę", bo za Rywinem nikt nie stał. "Mam wrażenie, że to była wirtualna afera" - mówił.

Były prezydent wskazał za to inne błędy popełnione po 1989 roku: m.in. upolitycznienie prokuratury, służb specjalnych i mediów publicznych. Obwinia o to wszystkie kolejne ekipy, bijąc się także we własne piersi.

Aleksander Kwaśniewski przyznaje, że niewiele brakowało, a mógł nie zostać prezydentem. Wszystko rozstrzygnęło się w 1993 roku, po zwycięstwie SLD w wyborach do Sejmu. "Ówczesny prezydent Lech Wałęsa nie wyczuł sytuacji. Gdyby mi zaproponował fotel premiera w zamian za poparcie na kolejną kadencję, pewnie byśmy na to poszli. Wtedy polska polityka mogłaby wyglądać zupełnie inaczej" - wyznał Kwaśniewski.

magbir
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «