Druga tura dla Tuska i Kaczyńskiego
Wybory prezydenckie nie zakończą się na pierwszej turze. W drugiej będą ze sobą rywalizować Lech Kaczyński i Donald Tusk - takie byłyby wyniki, gdyby wybory odbywały się we wrześniu. Preferencje wyborcze dla "Dziennika Gazety Prawnej" i Polsat News badał Instytut Homo Homini.
- PiS rzuci wyzwanie PO. Już jesienią
- PO miażdży partię Jarosława Kaczyńskiego
- Ufamy Wałęsie, najmniej - szefowi PiS
- Prezydent Kaczyński na sondażowym dnie
- Cenimy Kościół, wojsko i policję
- PiS zgodzi się na wcześniejsze wybory
- PO i PSL przez wybory odłożą reformy
- Polacy źle o rządzie, Tusku i Kaczyńskim
- Polacy wybaczyli PO porażkę ze stoczniami?
- PO wygrywa z PiS, ale przewaga topnieje
- Tusk prezydentem? Wybory będą wcześniej
- Tusk wygrywa i miażdży Kaczyńskiego
- Platforma traci, zyskuje partia Kaczyńskiego
- Buzek bardziej popularny od Tuska
- Notowania partii Tuska lecą w dół
- Tylko 1 proc. Polaków ocenia rząd na szóstkę
- PO rośnie, Kwaśniewskiej spada
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prowadzenie Donalda Tuska nie jest niespodzianką, ale jego przewaga nad resztą stawki może być pewnym zaskoczeniem. Na razie nic nie wskazuje, by losy prezydentury rozstrzygnęły się w I turze. W grze o reelekcję nadal obecny jest Lech Kaczyński. Pewnie zajmuje drugie miejsce, choć jego strata do obecnego premiera jest wyraźna. Kto mógłby zagrozić Kaczyńskiemu w walce o drugą turę? Najpoważniej Włodzimierz Cimoszewicz. On jednak po pierwsze nie chce kandydować, a po drugie – ma duże szanse zostać sekretarzem generalnym Rady Europy. A to wykluczałoby jego start.
Komu zaufaliby najchętniej ludzie deklarujący chęć głosowania na Cimoszewicza? Z badania Homo Homini wynika, że najwięcej na tej rezygnacji zyskaliby Donald Tusk, Jerzy Szmajdziński i Andrzej Olechowski. Temu ostatniemu pozwala to na uplasowanie się na trzeciej pozycji. Jednak strata do drugiego Lecha Kaczyńskiego jest dość duża.
Szmajdziński, który jest najczęściej wymieniany jako prawdopodobny kandydat lewicy, mimo głosów Cimoszewicza może liczyć jedynie na poparcie niespełna 3 proc. respondentów. Blisko dwukrotnie lepszy wynik ma w tym badaniu Dariusz Rosati.
Chęć wzięcia udziału w wyborach prezydenckich deklaruje blisko 60 proc. badanych.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!