Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Prezydent chce zgody PO na "ludobójstwo"

2009-09-15 | Ostatnia aktualizacja: 20:07 | Komentarze: 0 | skomentuj
Tusk przekona Platformę do ludobójstwa?

Tusk przekona Platformę do ludobójstwa? Fot. PIOTR KOWALCZYK / Inne

Prezydent chce wkroczyć w spór o sejmową uchwałę dotyczącą uczczenia 70. rocznicy sowieckiej agresji na Polskę. Lech Kaczyński oczekuje, że Donald Tusk wpłynie na posłów Platformy Obywatelskiej, by zgodzili się na określenie zbrodni katyńskiej mianem ludobójstwa.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Dla prezydenta nie ulega wątpliwości, że zbrodnia w Katyniu była zbrodnią ludobójstwa i zaprzeczanie faktom jest skandaliczne" - mówi prezydencki minister Paweł Wypych. Jak dodaje, Lech Kaczyński chciałby w tej sprawie pełnić rolę mediatora. Ale nie chodzi o mediację w parlamencie, który uchwały przyjmuje. Dlatego nie ma mowy ani o spotkaniu z marszałkiem sejmu Bronisławem Komorowskim, ani z szefami klubów parlamentarnych. Lech Kaczyński chciałby załatwić sprawę bezpośrednio z Donaldem Tuskiem.

"Problem jest po stronie PO, nie wierzę, by cokolwiek w Platformie działo się bez akceptacji szefa partii. Oczywiście pewnie marszałek Niesiołowski powiedział to bez wiedzy premiera, ale usilne próby wyjścia z tej sytuacji były znane premierowi" - mówi Wypych, uzasadniając konieczność rozmowy prezydenta z premierem. Na razie jednak kończy się na zapowiedziach.

Żadnych ustaleń w sprawie takiego spotkania ani w Kancelarii Prezydenta, ani w kancelarii premiera nie ma. Lech Kaczyński zaproszenia na spotkanie do premiera nie wysyła, czeka na ruch ze strony Donalda Tuska. "Pan prezydent jest gotowy, ale tu inicjatywa powinna leżeć po stronie premiera. Bo rozumiem, że główny temat rozmowy ma dotyczyć Afganistanu, co sugerował premier w piątek" - mówi minister Wypych.

PO woli jednak sporu parlamentarnego nie przenosić na stosunki między prezydentem a premierem. "Nie chcę deprecjonować propozycji pana prezydenta, ale moim zdaniem niepotrzebnie wchodzi on w buty swojego brata Jarosława" - mówi sekretarz klubu PO Sebastian Karpiniuk.

Grzegorz Osiecki
Źródło: Dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «