Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

"Prezydent? Stawiamy na Kwaśniewską"

2009-09-17 | Ostatnia aktualizacja: 20:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Ciągle nie mamy kandydata. Nie możemy czekać do wiosny" - mówi Jerzy Szmajdziński, pytany o kampanię prezydencką lewicy. Dodaje jednak od razu, że jego partia stawia na Jolantę Kwaśniewską. A jeśli była Pierwsza Dama się nie zgodzi, w odwodzie będzie czekać Włodzimierz Cimoszewicz.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kandydata lewicy na prezydenta mamy poznać jak naszybciej. Jerzy Szmajdziński, choć nie chce potwierdzić, że jest w ich gronie, zapewnia, że odpowiednie nazwisko usłyszymy jeszcze przed Bożym Narodzeniem. "Przy światecznych stołach Polacy powinni mieć możliwość porozmawiania o kandydacie lewicy" - mówi poseł SLD w wywiadzie dla "Polski".

Kto będzie startował na prezydenta z lewej strony sceny politycznej? "Najpierw Grzegorz Napieralski będzie rozmawiał na ten temat z Jolantą Kwaśniewską" - przyznaje Jerzy Szmajdziński. "Wynik tej rozmowy ma być publicznie przedstawiony. Wtedy dowiemy się, czy kandyduje, a jeśli nie, to czy udzieli nam poparcia. Ona przecież cieszy się potężnym zaufaniem" - dodaje.

Jak się okazuje, lewica ma też plan awaryjny na wypadek odmowy byłej Pierwszej Damy. "Później ma się odbyć rozmowa z Włodzimierzem Cimoszewiczem" - wyjaśnia poseł Szmajdziński w dzienniku "Polska". A jeśli szefowi SLD Grzegorzowi Napieralskiemu nie uda się przekonać i tego potencjalnego kandydata, spróbuje przekonać... sam siebie.

"Także Grzegorz Napieralski musi się zastanowić, czy jest gotów wystartować" - mówi Szmajdziński.

Mn
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «