Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Kongres Kultury w cieniu pieniędzy

2009-09-23 | Ostatnia aktualizacja: 20:12 | Komentarze: 0 | skomentuj

Ile państwo powinno wydawać na kulturę? Zdaniem twórców dużo. Inaczej myślą ekonomiści i politycy. Pieniądze zdominowały rozpoczęty w środę Kongres Kultury Polskiej w Krakowie, na którym spotkali się najwybitniejsi polscy artyści.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Polscy twórcy przygotowują się na wielką reformę, którą w Ministerstwie Kultury przygotowuje prof. Jerzy Hausner. Zespół byłego wicepremiera pracuje nad planem, który zakłada zrównanie instytucji państwowych z prywatnymi w dostępie do pieniędzy publicznych oraz ograniczenie finansowanie kultury z budżetu państwa.

"13 grudnia 1981, wtedy też trwał kongres kultury, po jednej stronie byliśmy my, twórcy, a po drugiej stronie ci, którzy decydowali o wszystkim. Dziś jesteśmy my, a po drugiej stronie wy, ci którzy trzymacie pieniądze" - tak zwrócił się do ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego Andrzej Wajda.

Najwięcej emocji wywołały wystąpienia postulujące ograniczenie mecenatu państwowego na rzecz sponsorów prywatnych. Szczególnie słowa, które wypowiedział Leszek Balcerowicz. Były wicepremier wypomniał twórcom, że najbardziej krytykowany jest przez samych twórców ten sektor kultury, który najmocniej jest związany z pieniędzmi budżetu państwa. A najmniej krytykowana jest ta działalność kulturalna, która - jak mówił - wyzwoliła się z bezpośredniej zależności od państwa, z monopolu państwowego finansowania i z monopolu państwowej regulacji.

"Nie ma takich reform, które z trabanta zrobiłyby mercedesa" - zakończył Balcerowicz.

"Profesor Balcerowicz został lekko wygwizdany" - przyznaje Jacek Bromski, reżyser, szef Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Ale zaraz dodaje: "My artyści przypominamy, że w artykule 6 Konstytucji RP o promowaniu kultury nie jest wymieniona Coca-Cola ani nazwa żadnego innego sponsora, tylko Rzeczpospolita Polska".

W podobnym tonie wypowiada się Agnieszka Holland: "Państwo nie może czuć się zwolnione z obowiązku finansowania kultury na poziomie, na jakim finansują ją inne kraje Unii Europejskiej. My finansujemy ją na poziomie nawet czterokrotnie niższym" - podkreśliła reżyserka.

czytaj dalej

Anna Nalewajk
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «