Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Szef MON mówi o wyjściu z Afganistanu

2009-09-27 | Ostatnia aktualizacja: 20:15 | Komentarze: 0 | skomentuj
Szef MON mówi o wyjściu z Afganistanu

Szef MON mówi o wyjściu z Afganistanu Fot. PIOTR KOWALCZYK / Inne

"Uważam, że całe NATO musi określić kryteria, kiedy misja w Afganistanie będzie mogła być uznana za zakończoną. A my powinniśmy postępować zgodnie z zasadą: razem wchodziliśmy, razem wychodzimy" - powiedział "DZIENNIKOWI Gazecie Prawnej" szef resortu obrony Bogdan Klich

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

ZUZANNA DĄBROWSKA, IWONA DUDZIK: Coraz więcej państw, m.in. Włochy, Niemcy i Francja, stawia pytanie o sens dalszej misji w Afganistanie. Pan także zamówił ekspertyzy na ten temat. Czego się pan z nich dowiedział?

BOGDAN KLICH: Jak moi eksperci widzą dalszą obecność w Afganistanie. Z częścią tych uwag się zgadzam, z częścią nie. Teraz pracujemy nad strategią dalszej obecności w tym kraju.

Czyli... ?

Jeśli chodzi o zagrożenie ze strony talibów, to najbardziej gorące były miesiące letnie, kiedy w Afganistanie trwały wybory. Po nich talibowie wystrzelali się ze swoich środków bojowych. Widać to choćby po tym, że incydentów, takich jak ostrzały czy wybuchy min, wymiany ognia, jest znacznie mniej. W czerwcu było ich 179, w lipcu 126, w sierpniu 212, a we wrześniu - tylko 62. Zakładamy, że taki stan utrzyma się do listopada. A zimą aktywność przeciwnika w naturalny sposób się zmniejszy. Nie oznacza to jednak, że rebelianci zimę zamierzają przespać. Przeciwnie, oni będą przygotowywać się do kolejnego sezonu bojowego. I na to musimy być gotowi, wysyłając w kwietniu przyszłego roku siódmą zmianę kontyngentu.

A co ze sprzętem dla tych żołnierzy? Zapowiedział pan dozbrojenie naszej misji w tym i przyszłym roku. Żołnierze mają dostać dodatkowe granatniki, odpowiednio doposażone kołowe transportery i samochody opancerzone, śmigłowce, bezpilotowce. Ma na to iść ponad miliard złotych. Jednak na razie to tylko zapowiedź. Za to słyszymy o nowych zabitych żołnierzach i złym wyposażeniu.


We wrześniu i październiku zakończymy zgodnie z zapowiedziami z początku roku proces doposażenia kontyngentu w transportery Rosomak. Łącznie w tym roku liczba transporterów w Afganistanie wzrośnie do 90. Na początku września wysłaliśmy 3 kolejne śmigłowce transportowe. Cały czas w kolejnych transportach dosyłamy specjalistyczne doposażenie, celowniki holograficzne, gogle noktowizyjne, lornetki, ubiory bojowe, kamizelki, broń indywidualną. Oceniam, że z początkiem przyszłego roku będziemy przygotowani pod względem sprzętu do zwiększenia polskiego kontyngentu. Jednak ostatecznie wszystko zależeć będzie od decyzji politycznej rządu uzgodnionej z prezydentem.

Zuzanna Dąbrowska, Iwona Dudzik
Źródło: dziennik.pl
12345następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «