Obrażony Miller przerwał wywiad na żywo
Skandal w telewizji TVP Info. Gość programu Poranek INFO Leszek Miller wyszedł ze studia w trakcie audycji. Obraził się na prowadzącego program Igora Zalewskiego, bo ten porównał noszenie koszulek z podobizną Lenina do ubierania się w koszulki z podobizną Goeringa.
- Narodowcy z ONR skazani za "hajlowanie"
- PiS każe wywieszać flagę 1 maja
- MSZ zareaguje na sporną kampanię Lwowa
- Zawodowi skandaliści: Wojewódzki i Figurski
- Wojewódzki sprofanował polski hymn?
- Zdyszana reporterka nadaje z Sejmu
- Hitlerowski emblemat na polskim transporterze w Iraku
- Rosyjska prasa: Polska walczy z pomnikami
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Poszło o granicę dopuszczalności manifestowania symboli kojarzących się z totalitarnymi ustrojami. Dziennikarz przypomniał swym gościom, że za sprzedawanie przedmiotów z komunistycznymi
symbolami, w tym koszulek z podobizną Lenina, będzie grozić do dwóch lat więzienia. Taką poprawkę, jak ustalił portal tvp.info, przyjął w piątek Sejm.
Nie wszystkim podoba się ta zmiana. I właśnie do nich skierował swe słowa Igor Zalewski. "Załóżmy, że wyciągnąłbym tutaj koszulkę z Goeringiem i dres ze swastyką i czy
mówilibyście to samo" - zapytał Zalewski.
"Sądziłem, że zaprosił mnie pan po to, by rozmawiać o poważnych sprawach. To nie jest ani ciekawe ani istotne" - powiedział Leszek Miller, po czym dodał:
"Ja może podziękuję" - i wyszedł ze studia.
"Nie wiem, czym go zaskoczyłem. Jest mi bardzo przykro, jeżeli Leszek Miller poczuł się urażony, ale mam nadzieję, że skoro zaskoczyłem jego, to będę też zaskakiwał
widzów" - skomentował zajście Zalewski.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!