Poznaj sekrety tajnego kongresu PiS
PiS bardzo poważnie przygotowuje się do odbicia władzy z rąk PO. Powołuje specjalną grupę, która może się nazywać "komitetem IV Rzeczpospolitej". Mówił o tym na tajnym kongresie PiS prezes Jarosław Kaczyński. Tajność była umowna, bo dziennikarze nakręcili obrady ukrytą kamerą.
- Dorn przestał marzyć o PiS
- PiS będzie się naradzać. Po cichu
- "Join to PiS" hitem w internecie?
- Szef PiS: Powinniśmy być 20 potęgą świata!
- "Pierwszy normalny kongres PiS"
- PiS skarży TVN za podsłuchanie kongresu
- Szef PiS ma przeprosić za "agenta śpiocha"
- Kaczyński: Chcemy przejąć władzę w Polsce
- Migalski nie chce płacić na PiS
- Mniej władzy Kaczyńskiego w PiS
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Film z ukrytej kamery pokazano w programie TVN "Teraz My". Został zrobiony podczas sobotniego, zamkniętego dla mediów kongresu Prawa i Sprawiedliwości. Co takiego się tam działo, że aż trzeba było utajnić obrady?
Sam Jarosław Kaczyński uzasadniał to koniecznością szczerej rozmowy bez kamer. Mówił, że w obecnej sytuacji PiS nie ma możliwości przeprowadzenia "wielkiej kampanii". Podkreślił, że mówi to zupełnie szczerze i właśnie ze względu na to obrady kongresu odbywają się za zamkniętymi drzwiami.
Jarosław Kaczyński mówił m.in. o stworzeniu "w krótkim czasie" grupy, która będzie przygotowywała się do przyszłego rządzenia. "To będzie właśnie grupa kandydatów na ministrów, wiceministrów, wicepremierów, będzie zresztą też grupa parlamentarna przygotowująca się do pracy w prezydium Sejmu" - mówił szef Prawa i Sprawiedliwości.
W tym gronie znajdą się też dobrze znane twarze, bo jak powiedział Kaczyński, wejdą do niej ci, "którzy się sprawdzili", czyli byli członkowie rządu PiS, a także ci, "którzy dobrze pracują na różnych odcinkach w parlamencie".
Kaczyński dodał, że ta grupa jeszcze nie ma nazwy i zaapelował do delegatów kongresu, by nie określać jej mianem "prerząd". Zdaniem prezesa PiS, to bardzo niefortunna nazwa i można jej używać tylko "na poziomie roboczym". Wśród możliwych nazw tej grupy wymienił "komitet przygotowawczy" i "komitet IV Rzeczpospolitej".
Szef Prawa i Sprawiedliwości apelował też o jednolity przekaz w mediach. "Potrzebne są daleko idące przekształcenia. Coś, co można by było określić jako front medialny. Musimy doprowadzić do tego, (...) żeby w każdym cyklu tych wszystkich audycji telewizyjnych, bo one są najważniejsze, w których uczestniczą przedstawiciele naszej formacji było powtarzanie tego przekazu" - mówił Kaczyński.
Kongres PiS obradował w sobotę w Warszawie i zakończył się przyjęciem nowego statut partii. Jak zapowiedział prezes Kaczyński, statut ma podnieść efektywność PiS w zwycięskim marszu do władzy. Statut zmienia strukturę najwyższych władz PiS i wprowadza bardziej demokratyczne zasady wyboru władz - ale na poziomie podstawowym.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!