Cymański grozi odejściem z PiS
Sobotni kongres PiS był tajny. Ale już dziś niezadowoleni politycy tej partii zabierają głos. Jeden z bardziej znanych działaczy PiS europoseł Tadeusz Cymański grozi swoim odejściem. Twierdzi, że plany gospodarcze Zyty Gilowskiej są bardziej liberalne niż program rządu Donalda Tuska.
- Cymański: PiS jest na zakręcie
- Szef PiS ma przeprosić za "agenta śpiocha"
- Asystent Cymańskiego sikał w krzakach
- Feministki zachwycone Cymańskim
- Cymański: Ta propozycja to szantaż
- Cymański i Pastusiak spotkali się z meblami
- Kaczyński: Chcemy przejąć władzę w Polsce
- Cymański: Teraz się muszę wylaszczyć
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tadeusz Cymański ma wielki żal do swoich partyjnych kolegów. Oskarża ich o odejście od programu "solidarnego państwa", który w 2005 roku dał Prawu i Sprawiedliwości zwycięstwo w wyborach. "Wpływy liberałów w PiS są zbyt duże" - mówi bez ogródek "Rzeczpospolitej".
Europoseł wytyka, że PiS porzucił swój program pomocy najuboższym Polakom. "I co z niego zostało? Zyta Gilowska, której propozycje gospodarcze są dużo bardziej liberalne niż te realizowane przez rząd Donalda Tuska" - ocenia Cymański. "W 2005 roku jeszcze choć próbowaliśmy realizować ten program, teraz już nic w tym zakresie nie robimy" - dodaje smutno.
Ale Tadeusz Cymański nie jest jedynym działaczem partii Jarosława Kaczyńskiego, któremu nie podoba się to, co dzieje się w PiS. "Jest bardzo duże niezadowolenie wśród naszych działaczy i wyborców" - przyznaje "Rzeczpospolitej".
Eurodeputowany nie mówi tego wprost, ale sugeruje, że nie jest wykluczone jego pożegnanie się z partią Jarosława Kaczyńskiego. Cymański zapewnia, że "PiS jest olbrzymią wartością", ale zaraz zaznacza: "Nigdy niczego nie można wykluczyć".




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!