Chlebowski i Drzewiecki w aferze hazardowej
Zbigniew Chlebowski i Mirosław Drzewiecki na celowniku CBA. Politycy PO lobbowali w sprawie niekorzystnej dla państwa ustawy hazardowej - wynika z zapisów podsłuchów w aktach śledztwa. Zdaniem specsłużb przez aferę kasa państwowa straciłaby niemal pół miliarda złotych.
- Szef PiS o Tusku: Mamy aferę starachowicką
- Kolega "Rysio" ma wyrok za korupcję
- "Odsunąć Chlebowskiego, do wyjaśnienia"
- Grasz przez sieć? Zapłać podatek
- Chlebowski odwołany. Zastąpi go Dolniak
- Unia mówi "nie" hazardowi
- Niesiołowski: Nie widzę żadnej afery
- Koledzy od hazardu płacili na kampanię PO
- Tusk wygrał pensję na zakładzie o Buzka
- Jest przekręt większy niż afera Rywina?
- Szef CBA chowa się przed prokuraturą?
- Chlebowski: Nie lobbowałem
- "Hazard gate" cuchnie jak sprawa Rywina
- Skandal w totku. Dwa razy ta sama szóstka!
- Gdzie wyciekła afera hazardowa? U ministra?
- Chlebowski: Walczę, Rysiu. Załatwimy to
- Prezydent wzywa premiera w sprawie afery
- Komorowski: Pomysł prezydenta jest dziwny
- "Biznesmen Sobiesiak to kolega Schetyny"
- Poseł PO: Tusk zdradził przyjaciela
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Centralne Biuro Antykorupcyjne do polityków PO trafiło jak po nitce do kłębka. Sprawdzało, czy dwaj biznesmeni z Dolnego Śląska - Ryszard Sobiesiak i Jan Kosek - próbują wprowadzić do ustawy o grach liczbowych korzystne dla swoich firm hazardowych zapisy. Agenci założyli im podsłuchy telefoniczne. I wtedy okazało się, że obaj byli w stałym kontakcie ze Zbigniewem Chlebowskim i Mirosławem Drzewieckim - donosi "Rzeczpospolita".
"Na 90 procent, Rysiu, że załatwimy. Tam walczę, nie jest łatwo" - zapewniał Sobiesiaka Chlebowski, szef klubu PO i przewodniczący sejmowej komisji finansów publicznych. "Biegam z tym sam, blokuję sprawę tych dopłat od roku. To wyłącznie moja zasługa" - dodawał innym razem.
>>>Przeczytaj podsłuchane rozmowy Chlebowskiego
O jakie dopłaty chodzi? To dodatkowe daniny, jakie na firmy zajmujące się hazardem miała nałożyć znowelizowana ustawa. Do budżetu miało w ten sposób wpłynąć 469 milionów złotych, przeznaczone na przygotowania do Euro 2012.
Minister sportu Mirosław Drzewiecki też miał swój udział w tej sprawie. Jak podaje "Rzeczpospolita", w maju 2009 roku napisał do wiceministra finansów odpowiedzialnego za ustawę hazardową, że w związku ze zmianą planów inwestycji na Euro 2012, nie będzie potrzebował pieniędzy z dopłat. Rząd wykreślił więc ten zapis z projektu nowelizacji.
>>>Przekręt większy niż afera Rywina?
Co ciekawe, odrębnym wątkiem w śledztwie jest sprawa możliwego przecieku z kancelarii premiera. 12 sierpnia 2009 roku CBA powiadomiło Donalda Tuska o aferze, prosząc o zachowanie najwyższej ostrożności przy informowaniu osób trzecich o śledztwie.
Dwa tygodnie później podsłuchiwani biznesmeni już wiedzą, że Centralne Biuro Antykorupcyjne się do nich dobiera. Zrywają kontakty.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!