Chlebowski: Nie lobbowałem
"To jest naprawdę nieetyczne, co pani robi" - tak Zbigniew Chlebowski, szef klubu PO reaguje na pytania dziennikarki o aferę hazardową. Gdy podtykano mu mikrofon, by wyznał, czy działał w interesie sieci kasyn - którym miało zależeć na ucieczce przed nową opłatą - burknął: "Nie lobbowałem".
- Chlebowski i Drzewiecki w aferze hazardowej
- Prezydent wzywa premiera w sprawie afery
- Komorowski: Pomysł prezydenta jest dziwny
- Kolega "Rysio" ma wyrok za korupcję
- Niesiołowski: Nie widzę żadnej afery
- Koledzy od hazardu płacili na kampanię PO
- Szef PiS o Tusku: Mamy aferę starachowicką
- "Odsunąć Chlebowskiego, do wyjaśnienia"
- "Hazard gate" cuchnie jak sprawa Rywina
- Co z Drzewieckim? Decyzja dopiero we wtorek
- Chlebowski odwołany. Zastąpi go Dolniak
- Gdzie wyciekła afera hazardowa? U ministra?
- "Biznesmen Sobiesiak to kolega Schetyny"
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kamera TVN24 przyłapała Chlebowskiego, gdy w pośpiechu udawał się na wrocławski dworzec, skąd ma przyjechać do Warszawy na konferencję prasową. Zapewne nie usłyszymy na niej słów
skruchy za to, że prowadził rozmowy z szefami firm hazardowych. Odpytywany przez dziennikarkę TVN24 powiedział bowiem: "Nie lobbowałem" i zarzucił jej nieetyczne
zachowanie.
>>>Przeczytaj, jak Chlebowski rozmawiał z szefami firm
hazardowych
Afera wybuchła po ujawnieniu stenogramów z rozmów telefonicznych szefa sejmowej komisji finansów publicznych Zbigniewa Chlebowskiego z szefem sieci kasyn Ryszardem Sobiesiakiem. Rozmowy
podsłuchiwało Centralne Biuro Antykorupcyjne. Podsłuchiwano również Jana Koska, szefa firmy hazardowej.
Na celowniku specsłużb znalazł się także minister sportu Mirosław Drzewiecki. To od niego m.in. miało zależeć, czy nowa opłata dla firm hazardowych będzie potrzebna czy nie,
bo rząd decydował o inwestycjach na euro 2012, finansowanych z tej opłaty.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!