Chlebowski o aferze: Miro? Grześ? Nie znam
"Nie pamiętam ani Grzesia, ani Miro" - mówi Zbigniew Chlebowski, tłumacząc się z rozmów na cmentarzu z szefem sieci kasyn. Szef klubu PO zapewnia, że nie lobbował u Grzegorza Schetyny na rzecz firm hazardowych. Ale swego rozmówcę zapewniał: "Rysiu, blokuję sprawę tych dopłat od roku".
- Koledzy od hazardu płacili na kampanię PO
- "Biznesmen Sobiesiak to kolega Schetyny"
- Gdzie wyciekła afera hazardowa? U ministra?
- Komorowski: Pomysł prezydenta jest dziwny
- Prezydent wzywa premiera w sprawie afery
- "Ustawą interesowali się Szejnfeld i Chlebowski"
- Drzewiecki: Jestem niewinny i nie odejdę
- CBA odtajni akta afery hazardowej
- Chlebowski odwołany. Zastąpi go Dolniak
- Szef PiS o Tusku: Mamy aferę starachowicką
- Kolega "Rysio" ma wyrok za korupcję
- "Odsunąć Chlebowskiego, do wyjaśnienia"
- CBA gotowe ujawnić materiały afery
- "Hazard gate" cuchnie jak sprawa Rywina
- Afera hazardowa. Tusk ujawnia dokumenty
- Co z Drzewieckim? Decyzja dopiero we wtorek
- Napieralski chce utrącić Drzewieckiego
- PO nie puściła Chlebowskiego do telewizji?
- Niesiołowski: Nie widzę żadnej afery
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-02-11

temp. min -23°C max. -3°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wszyscy mamy znajomych i nie może być tak, że na podstawie dwóch rozmów formułuje się takie zarzuty" - powiedział Zbigniew Chlebowski, szef PO, którego oskarża się,
że lobbował na rzecz korzystnych dla firm hazardowych zmian w prawie. CBA nagrało jego rozmowy z szefem sieci kasyn w Polsce.
"To były koleżeńskie rozmowy, to był niefortunny język, nie popełniłem czynu zabronionego" - powiedział Zbigniew Chlebowski. Komentował w ten sposób ujawnienie
stenogramów z rozmów, które prowadził z szefem sieci kasyn w Polsce. Rozmowy te - w których często pojawiały się niecenzuralne słowa - nagrywało Centralne Biuro Antykorupcyjne,
sprawdzające, czy firmy hazardowe nie próbują "pisać" ustawy pod siebie.
Na konferencji prasowej, którą zwołał Chlebowski, dziennikarze pytali o zdrobnienia imion, przewijających się w rozmowach: Miro i Grześ. Pytano, czy "Grześ" to
wicepremier Grzegorz Schetyna i czy "Miro" to minister sportu Mirosław Drzewiecki. Pytania zasadne, bo ze stenogramów wynika, że Chlebowski mówił, iż "biega za
tym od roku".
Czy chodziło o to, by firmy hazardowe nie płaciły opłat na budowę obiektów związanych z organizacją Euro 2012? Wiadomo dziś już, że opłat tych nie ma, a budowa jednego z dużych
obiektów została zaniechana.
"Nie pamiętam o kim mówiłem jako Grześ ani Miro. Mam wielu kolegów o imieniu Grzegorz. Znam też kilku Mirosławów" - mówił Chlebowski. "Nie pamiętam, w
jakim kontekście była prowadzona ta rozmowa i o jakich kolegach rozmawialiśmy" - twierdzi poseł PO, który - gwoli przypomnienia - pełni również funkcję szefa sejmowej komisji
finansów publicznych.
Na pytanie, dlaczego spotykał się ze swym rozmówcą na cmentarzu, Chlebowski odpowiedział, że ma tam pochowaną siostrę.
Chlebowski zwrócił uwagę, że projekt ustawy hazardowej nigdy nie dotarł do Sejmu i był dostępny na stronach internetowych resortu finansów. "To ustawa, która budzi
kontrowersje, moje również, była zmieniana w wyniku społecznych konsultacji" - podkreślił szef klubu Platformy.
Jak wyjaśnił, projekt pierwotnie zakładał m.in. przeniesienie decyzji dotyczących salonów gier z Ministerstwa Finansów na poziom samorządów. "Sygnalizowałem, że to duże
korupcyjne zagrożenie, minister finansów się zgodził" - dodał Chlebowski.
Szef klubu PO poinformował, że był także zwolennikiem podniesienia podatków dla całej branży hazardowej, a nie tylko jej części, rozmawiał o tym z ministrem finansów, a resort przygotował
"kalkulacje, ile mógłby zyskać budżet państwa".
Czwartkowa "Rzeczpospolita" podała, że w piśmie dotyczącym prac nad zmianami w tzw. ustawie hazardowej CBA ostrzegło prezydenta, premiera, władze Sejmu i Senatu, iż na
tych zmianach budżet państwa może stracić 469 mln zł.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!