Komorowski: Pomysł prezydenta jest dziwny
Marszałek Sejmu jako "dziwną" określił propozycję prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który na piątek zaprosił premiera, prezydia Sejmu i Senatu oraz ministra sprawiedliwości na spotkanie w sprawie afery hazardowej. Bronisław Komorowski zapowiedział, że zaproponuje spotkanie "w formule przewidzianej w konstytucji".
- PiS donosi na premiera i ministra sportu
- "Biznesmen Sobiesiak to kolega Schetyny"
- Gdzie wyciekła afera hazardowa? U ministra?
- Koledzy od hazardu płacili na kampanię PO
- CBA gotowe ujawnić materiały afery
- Chlebowski o aferze: Miro? Grześ? Nie znam
- Komorowski: PiS udaje skrzywdzoną cnotę
- Chlebowski: Nie lobbowałem
- Jest przekręt większy niż afera Rywina?
- Chlebowski i Drzewiecki w aferze hazardowej
- Prezydent wzywa premiera w sprawie afery
- Szef PiS o Tusku: Mamy aferę starachowicką
- Kolega "Rysio" ma wyrok za korupcję
- "Odsunąć Chlebowskiego, do wyjaśnienia"
- Chlebowski: Walczę, Rysiu. Załatwimy to
- Komorowski kazał inwigilować posłów?
- Niesiołowski: Nie widzę żadnej afery
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Takie spotkanie, które nie wiadomo jak jest umocowane w strukturze ustrojowej państwa, może być wyłącznie dodatkiem do tworzenia atmosfery chaosu i grozy. Ja zaproponuję, aby takie spotkanie odbyło się w formule przewidzianej w konstytucji, która mówi o współpracy organów konstytucyjnych państwa. A tymi organami jest prezydent i marszałek Sejmu, bo wtedy rzeczywiście można zastanawiać się nad tym, co można wspólnie zrobić" - powiedział.
>>> Chlebowski o aferze: Miro? Grześ? Nie znam
Komorowski dodał, że zapoznał się z pismem, w którym które CBA ostrzegło prezydenta, premiera, władze Sejmu i Senatu, iż na zmianach w tzw. ustawie hazardowej budżet państwa może stracić 469 mln zł. Taka kwota miała pochodzić z dopłat nałożonych na firmy hazardowe, ale - według czwartkowej "Rzeczpospolitej" - o skreślenie z projektu zapisu o dopłatach mieli zabiegać u polityków PO biznesmeni z Dolnego Śląska: Ryszard Sobiesiak i Jan Kosek.
Marszałek Sejmu uważa, że wyjaśnianiem sprawy ewentualnych nieprawidłowości w pracach nad projektem zmian w tzw. ustawie hazardowej powinna teraz zająć się prokuratura. W jego opinii domaganie się powołania sejmowej komisji śledczej - czego chce PiS - świadczy o chęci wyciągnięcia z tej sprawy korzyści politycznych.
>>> Szef PiS o Tusku: Mamy aferę starachowicką
Pytany o ewentualne kroki w stosunku do szefa klubu PO Zbigniewa Chlebowskiego - którego nazwisko pojawia się również w raporcie CBA - odparł, że "wyciągnąć konsekwencje tylko za to, że ktoś zewnętrzny krytykuje, byłoby dziwne". "Sprawę trzeba wyjaśnić, od tego jest prokuratura" - powiedział marszałek.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!