Szef CBA odpowie za korupcję
Przekroczenie uprawnień, sprawstwo kierownicze i... łapówkarstwo - te zarzuty usłyszy szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, podaje radio RMF. Mariusz Kamiński odpowie za kierowanie akcją, która prowadziła do wykrycia afery gruntowej w resorcie rolnictwa Andrzeja Leppera.
- Szef CBA: Były naciski na prokuratora
- Poseł PiS boi się słowa "kaczka"
- Szef CBA sam się poda do dymisji
- CBA wskrzesza agentów Romeo
- Jest nowy trop w aferze przeciekowej
- CBA: Kamiński stawi się w prokuraturze
- Szefowi CBA grozi osiem lat więzienia
- Prokurator chce zająć się szefem CBA
- Zapadł pierwszy wyrok w aferze gruntowej
- Szef CBA chowa się przed prokuraturą?
- Tusk traci zaufanie do szefa CBA
- "Wyrok ws. afery gruntowej uderza w CBA i PiS"
- Lepper: Oto autorzy największej afery III RP
- Niesiołowski: Nie widzę żadnej afery
- Ziobro: Działania CBA były legalne
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem prokuratury cała akcja CBA w resorcie rolnictwa jest wątpliwa pod względem prawnym. Śledczy twierdzą, że funkcjonariusze od początku łamali prawo. Nie było bowiem podstaw do zorganizowania operacji, ani sygnałów o korupcji - podaje RMF.
Na polecenie Mariusza Kamińskiego fałszowano i preparowano dokumentację, której CBA nie mogła tworzyć - twierdzą prokuratorzy. Co więcej, wprowadzono ją także do obiegu, co jest już przestępstwem. Nielegalne - zdaniem prokuratury - było również wręczenie pieniędzy Piotrowi Rybie i Andrzejowi K., którzy za łapówkę obiecywali odrolnienie działki pod Mrągowem.
Zarzut prokuratorski liczy 18 stron. Mariusz Kamiński zobaczy go we wtorek.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!