Tusk mocno dociska Kaczyńskiego
Skoro Irlandia w powtórnym referendum powiedziała "tak" Traktatowi Lizbońskiemu, Lech Kaczyński nie może się ociągać z podpisaniem tego dokumentu. Nie ma co do tego wątpliwości premier Tusk, który w Berlinie apelował do prezydenta. I dodał: "To nie jest mój osobisty interes".
- Buzek: Prezydent obiecał podpisać Lizbonę
- To już pewne! Irlandia poparła Lizbonę
- Tusk po cichu przejmuje władzę w Unii
- Awaria samolotu uziemiła premiera
- Szczygło: Zaprosić rząd? Ale który rząd?
- To nie koniec zamieszania z Lizboną
- "Szansa na ocalenie Europy"
- Jutro prezydent ma podpisać Lizbonę
- Wałęsie czasem "nie leży" Traktat Lizboński
- Ekspert: Unii Europejskiej grozi zagłada
- "Klaus zachowuje się jak stalinowiec"
- "Ostrożnie z naciskami na Klausa ws. traktatu"
- Irlandia jednak wybrała Lizbonę
- "Z Lizboną będzie nam lepiej"
- Irlandia ma ważniejsze sprawy niż traktat
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szef polskiego rządu, który brał udział w Berlinie w rozdaniu nagród Kwadrygi, przypominał że, prezydent Kaczyński wielokrotnie w Polsce i w Europie mówił, iż złoży podpis pod Traktatem z Lizbony niezwłocznie po pozytywnie zakończonym referendum w Irlandii. A w piątek Irlandczycy poparli ten dokument.
"Im szybciej prezydent Lech Kaczyński podpisze Traktat Lizboński, tym lepiej dla dobra Polski - jeśli chodzi o jej pozycję i możliwości manewru" - przekonywał premier. "To nie jest mój osobisty interes. Naprawdę lepiej byłoby żeby to stało się jak najszybciej" - zaznaczył Donald Tusk.
"Zdajemy sobie sprawę, że przyszłość państw członkowskich UE, ich pozycja i siła - gdy będziemy rozstrzygali wspólnie o tym, jak kształtują się władze Unii po przyjęciu traktatu - także będzie trochę zależała od tego, kto w jaki sposób podchodzi do tej kwestii" - podkreślał premier.
Nie tylko Lech Kaczyński jeszcze nie podpisał Traktatu z Lizbony. Nie zrobił tego również prezydent Czech Vaclav Klaus, który jest otwarcie przeciwny temu dokumentowi.
Przy okazji wręczenia nagród Kwadrygi w Berlinie Donald Tusk rozmawiał z jednym z laureatów przewodniczącym Komisji Europejskiej Jose Barroso, na którego cześć wygłosił laudację.
Premier poinformował, że rozmawiał z Barroso o podziale tek w Komisji Europejskiej, jednak tylko ogólnie. "Mam poczucie, że jesteśmy bardzo poważnie traktowanym partnerem, i że na pewno nasza wrażliwość, sposób myślenia, pewne idee dotyczące całej komisji i tak zwanych działów na pewno będą brane pod uwagę. Nie mam żadnych niepokojów i kompleksów, gdy rozmawiamy o naszym punkcie widzenia" - powiedział Tusk.
Polskim kandydatem na komisarza UE jest Janusz Lewandowski. Wcześniej przedstawiciele polskiego rządu, w tym Tusk, dawali do zrozumienia, że są zainteresowani ważną teką gospodarczą dla komisarza z Polski.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!