Ludzie Kamińskiego donoszą sami na siebie
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Zastępcy szefa CBA chcą pójść do więzienia razem z Mariuszem Kamińskim. Apelują do prokuratorów, by postawili zarzuty także i im. Kamińskiemu za akcję w ministerstwie rolnictwa i aferę gruntową grozi osiem lat więzienia.
- Szefowi CBA grozi osiem lat więzienia
- Kaczmarek: Prezydent znał los Leppera
- Szef CBA wieszczy, że Tusk go odwoła
- Palikot do Schetyny: Wyjdź z cienia!
- Kamiński: Sprawa z Kwaśniewską rozwojowa
- CBA kosztuje nas 100 milionów rocznie
- Schetyna: To była pułapka na Tuska
- Szef CBA sam się poda do dymisji
- Szef CBA: Były naciski na prokuratora
- Gdzie wyciekła afera hazardowa? U ministra?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W związku z przedstawieniem szefowi CBA panu Mariuszowi Kamińskiemu zarzutów nadużycia uprawnień oraz kierowania niezgodnymi z prawem działaniami operacyjnymi CBA oświadczamy, że gotowi jesteśmy ponieść solidarnie odpowiedzialność za działania funkcjonariuszy CBA w związku z tak zwaną aferą gruntową" - napisali w oświadczeniu zastępcy szefa Biura. Dodali, że podejmowane działania odbywały się także za ich zgodą, wiedzą i pod ich kierownictwem.
"W związku z powyższym zwracamy się do Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie o postawienie nam zarzutów" - napisali Ernest Bejda i Maciej Wąsik.
Mariusz Kamiński usłyszał w rzeszowskiej prokuraturze zarzut nadużycia uprawnień i kierowania niezgodnymi z prawem działaniami operacyjnymi CBA w sprawie afery gruntowej. Grozi za to osiem lat więzienia.
Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego nie przyznał się do winy.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!