Gosiewski straszy Platformę sądem
Przemysław Gosiewski idzie na wojnę z politykami PO, którzy sugerują, że także on był zamieszany w aferę hazardową i pod wpływem lobbystów zmieniał ustawę o grach losowych. "Będę pozywać do sądu każdego, kto tak twierdzi" - stanowczo zapowiedział szef klubu PiS.
- Szefowi CBA grozi osiem lat więzienia
- Schetyna: To była pułapka na Tuska
- Szef CBA wieszczy, że Tusk go odwoła
- Premier: Wiem, że polecą niewinni
- Schetyna i Czuma będą wyrzuceni z rządu
- "Ale bieda". Prorocze słowa ministra?
- Gosiewski nie zna ortografii i historii?
- Tusk opowie w Sejmie o hazardzie
- Chlebowski ustawiał przetarg na salon gier?
- Ziobro: Ktoś chce zlikwidować szefa CBA
- Awantura w Sejmie. Poszło o CBA
- Chlebowski pomagał kasynom sześć lat temu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Stanowczo oświadczam, że wystąpię na drogę sądową przeciwko wszystkim osobom, których wypowiedzi będą sugerowały, że w jakikolwiek sposób nieformalnie, pod naciskiem grup lobbingowych, wpływałem na kształt regulacji prawnych związanych z działalnością hazardową" - stwierdził Przemysław Gosiewski.
To odpowiedź szefa klubu PiS na sugestie, że jest on zamieszany we wprowadzenie niekorzystnych dla Skarbu Państwa zmian w ustawie hazardowej. Ogłosił to Sebastian Karpiniuk z PO.
Polityk Platformy stwierdził wczoraj na antenie TVN24, że Gosiewski stał na czele zespołu, który w 2007 roku nowelizował ustawę o grach i zakładach wzajemnych. Grupa ta została powołana przez ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego. Działał w niej także minister sportu Tomasz Lipiec, zatrzymany potem przez CBA pod zarzutem korupcji.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!