Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Szef CBA wieszczy, że Tusk go odwoła

2009-10-06 | Ostatnia aktualizacja: 20:20 | Komentarze: 0 | skomentuj

Mariusz Kamiński powiedział, że sam nie zrezygnuje z funkcji szefa CBA, ale jego odwołanie przez premiera jest "wielce prawdopodobne". "Dzisiejsze wydarzenia są naruszeniem prawa" - tak komentował to, że rzeszowska prokuratura przesłuchała go, by udowodnić tezę o nadużyciach CBA.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Uważam, że dzisiejsze wydarzenia rzeszowskie są naruszeniem prawa" - mówił po przesłuchaniu Mariusz Kamiński, któremu zarzucono przekroczenie uprawnień.

"Jeśli Donald Tusk chce mnie odwołać, to jego sprawa" - dodał Kamiński, który tłumaczył się przed prokuratorami, dlaczego CBA zakładało podsłuchy w aferze gruntowej.

Podkreślił też, że zarzuty postawiono mu bezprawnie i ten fakt może być pretekstem dla premiera, żeby odwołać go z funkcji.

"Nie chcę dywagować, ale logika wydarzeń jest taka, że jest to wielce prawdopodobne" - odpowiedział na pytanie, czy wobec tego spodziewa się odwołania.

Wyjaśnił, że sam nie poda się do dymisji, ponieważ - jego zdaniem - byłoby to sprzeniewierzeniem się przysiędze, jaką składał obejmując funkcję szefa CBA.

"Że do końca kadencji, czyli do sierpnia przyszłego roku, będę w sposób całkowicie bezstronny, nie ulegając żadnym wpływom i żadnym naciskom, przeciwstawiając się być może często ludziom niezwykle wpływowym - trwać do końca i walczyć z korupcją" - powiedział Kamiński na konferencji prasowej.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «