Czuma o swojej dymisji: Nie będę płakać
Minister sprawiedliwości przygotował się na pożegnanie z rządem. "Jak premier ogłosi moją dymisję, nie zapłaczę" - mówi Andrzej Czuma w RMF. Donald Tusk pozbędzie się dziś kilku ministrów. Czarne chmury zbierają się między innymi nad wicepremierem Grzegorzem Schetyną.
- Będzie rzeź w rządzie Tuska?
- Komisja zablokowana. Czuma w kropce
- Schetyna: Ćwiąkalski może wrócić do rządu
- Historia przecieku w aferze hazardowej
- "Tę rozgrywkę wygrał Schetyna"
- "Prawie majstersztyk"
- "Premier churchillowskim optymistą"
- Premier: Wiem, że polecą niewinni
- "Pora na nowe otwarcie"
- Schetyna i Czuma będą wyrzuceni z rządu
- "Rzeczpospolita" - nazistowska gadzinówka?
- Cimoszewicz do rządu? Sikorski do MON?
- Awantura w Sejmie. Poszło o CBA
- Tusk jest przybity. Będą cięcia w rządzie
- Tusk: Ta afera pokazuje bolączki Polski
- Zmiany w rządzie. Tusk zyskał, ale stracił
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Andrzej Czuma zapewnia, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Nie uważa siebie za ofiarę afery hazardowej i chętnie korzysta z okazji, by po raz
kolejny zaatakować "Rzeczpospolitą" za opublikowanie stenogramów podsłuchów rozmów telefonicznych Zbigniewa Chlebowskiego z biznesmenem-lobbystą Ryszardem
Sobiesiakiem.
"<Rzeczpospolita> to nie jest źródło dowodów" - mówi Czuma. "Muszę panu współczuć, że pan to co drukowane uważa za prawdziwe. Tak było w PRL.
Pan jeszcze czerpie z tych soków dawnych, peerelowskich" - krytykuje dziennikarza RMF.
>>>>Czuma porównuje "Rzeczpospolitą" do nazistowskiej gadzinówki
"Premier nie ma podstaw do mojej dymisji" - tak minister sprawiedliwości odpowiada na pojawiające się
w mediach spekulacje, że dziś o godzinie 14 straci stanowisko. Razem z nim z rządu mają odejść również wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna, a także minister obrony Bogdan
Klich. Dołączyć do nich ma także Julia Pitera, pełnomocnik do walki z korupcją oraz wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld.
>>>Zobacz, kto pożegna się z rządem
Minister Czuma nie uważa, że jego słowa o niewinności zamieszanych w aferę hazardową czołowych polityków Platformy Obywatelskiej - Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego -
mogą przesądzić o jego przyszłości w rządzie. Dodaje też, że dopóki nie zobaczy dowodów winy, będzie uważał ich za niewinnych.
"To jest prawo rzymskie i prawo polskie" - mówi Czuma. A co, jeśli premier się z nim nie zgodzi i odwoła za wiarę w tłumaczenia partyjnych kolegów?
"Polegnę w boju o starą zasadę prawa rzymskiego, na której rosła cywilizacja zachodnioeuropejska" - odpowiada dumnie minister sprawiedliwości.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!