Cimoszewicz do rządu? Sikorski do MON?
Włodzimierz Cimoszewicz ma szansę wejść do rządu. Spotyka się dziś z Donaldem Tuskiem. Szef gabinetu premiera zaprzecza, jakoby Cimoszewicz miał zająć fotel ministra sprawiedliwości. Wydaje się za to prawdopodobne, że obejmie resort dyplomacji, a Radosław Sikorski wróci do MON.
- Nowak: Schetyna wmanipulowany przez CBA
- Piekarskiej szkoda Cimoszewicza
- Graś: Tusk jest zajęty, pracuje
- Schetyna: To była pułapka na Tuska
- "Tę rozgrywkę wygrał Schetyna"
- Czuma o swojej dymisji: Nie będę płakać
- Schetyna i Czuma będą wyrzuceni z rządu
- Premier: Wiem, że polecą niewinni
- "Pora na nowe otwarcie"
- Tusk jest przybity. Będą cięcia w rządzie
- Tusk: Trzeba sięgnąć do całej prawdy
- Tusk kontra Kamiński. Dwie wersje zdarzeń
- Rząd będzie bronił się białą księgą
- "Drzewiecki uciekł spod walca"
- Cimoszewicz od Tuska wolał prezydenta
- Cimoszewicz wygrywa z Tuskiem wybory
- Schetyna: Ćwiąkalski może wrócić do rządu
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Włodzimierz Cimoszewicz nie zajmie miejsca Andrzeja Czumy" - przekonuje Sławomir Nowak, minister z kancelarii premiera. "Ja pracy nie szukam" - odpowiada Włodzimierz Cimoszewicz pytany, czy wejdzie do rządu. Dodaje jednak, że w polityce różne rzeczy się mogą zdarzyć i niczego nie można wykluczyć. Nie chciał skomentować sytuacji, w której premier powierza mu stanowisko w gabinecie.
Były premier zapewnia, że spotkanie z Donaldem Tuskiem miał zaplanowane od tygodnia. Premier ma podziękować Cimoszewiczowi za walkę o fotel szefa Rady Europy.
>>>Czuma o swojej dymisji: Nie będę płakać
Jeśli jednak potwierdzą się spekulacje o dymisji ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy, szef rządu będzie musiał szybko znaleźć kogoś odpowiedniego na to miejsce. Włodzimierz Cimoszewicz byłby dobrym kandydatem. Kierował resortem sprawiedliwości w latach 1993-95.
Cimoszewicz ze swoim dyplomatycznym doświadczeniem nadaje się również na szefa resortu spraw zagranicznych. Pełnił bowiem to stanowisko w latach 2001-2005. Warto przypomnieć, że to właśnie on podpisywał akt akcesji Polski do Unii Europejskiej. Co wtedy z Radosławem Sikorskim? Niewykluczone, że obecny szef MSZ wykorzysta to personalne zamieszanie, aby wrócić do MON - resortu, którym zawiadywał w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.
Ta roszada jest o tyle prawdopodobna, że nazwisko obecnego ministra obrony narodowej Bogdana Klicha wymieniane jest na liście członków rządu przewidzianych do dymisji - Andrzeja Czumy, Grzegorza Schetyny, Julii Pitery i Bogdana Klicha.
>>>Zobacz, kto może wylecieć z rządu
Radosław Sikorski nigdy nie ukrywał, że ma sentyment do fotela ministra obrony narodowej. Wystarczy przypomnieć, że gdy Jarosław Kaczyński odwołał go z tego stanowiska, Sikorski płakał na uroczystości pożegnania z armią.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!