Grad na dywaniku, urzędnicy do wymiany
Aleksander Grad wezwany na dywanik do premiera. Donald Tusk rozmawiał z ministrem skarbu o najnowszej aferze dotyczącej sprzedaży stoczni w Gdyni i Szczecinie. Po tym spotkaniu Grad zdecydował o wymianie części urzędników. Tymczasem warszawska prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.
- Tusk jest zły na ABW
- Grad: Premier nie wspominał o dymisji
- Ze stoczni wyprowadzano pieniądze?
- Kwity CBA o stoczniach to "waga ciężka"
- "Nie wiadomo, ile jeszcze jest takich afer"
- "Przestępcy w resorcie skarbu? To idioci"
- Tak rząd mówił CBA, jak sprawdzać stocznie
- Katarczycy od stoczni nie istnieli?
- "Platforma wpadła w ostry korkociąg"
- 400 milionów za usługi firmy żony Grada
- Będzie afera stoczniowa? Są stenogramy CBA
- Kancelaria premiera donosi na szefa CBA
- To CBA opiekowało się przetargiem
- Rządowa agencja: Nie ma żadnej afery
- "Na ten przetarg nikt się nie skarżył"
- PO potrzebuje bolesnego samooczyszczenia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Minister Skarbu Państwa podjął decyzję o zmianie zespołu prowadzącego i nadzorującego obecny proces sprzedaży aktywów stoczniowych" - czytamy w sobotnim komunikacie resortu skarbu. "Nie przesądzamy o ich winie lub niewinności. Robimy to dla czystości całego procesu" - powiedział rzecznik ministerstwa.
>>> Czytaj, jak rządowa agencja tłumaczy się z afery
Tymczasem prokurator krajowy Edward Zalewski ogłosił, że sprawą zajmie się Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Śledczy będą sprawdzać oba zawiadomienia przesłane przez kancelarię premiera: o nieprawidłowościach przy sprzedaży stoczni i o niedopełnieniu obowiązków przez szefa CBA, który o aferze nie zawiadomił prokuratury.
Zalewski podkreślił, że Mariusz Kamiński zgodnie z prawem przekazał materiały m.in. premierowi i prezydentowi. Ale zadaniem śledczych będzie stwierdzenie, czy wynika z nich wprost, że mogło dojść do przestępstwa. "Szef kancelarii premiera stwierdził, że tutaj jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, a w związku z tym pan Mariusz Kamiński powinien złożyć wniosek do prokuratury o wszczęcie śledztwa" - stwierdził prokurator krajowy.
>>> Czytaj także: Kancelaria premiera donosi na szefa CBA
W piątek szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski złożył do prokuratora generalnego zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w procesie sprzedaży składników majątku stoczni. Jednocześnie Arabski zawiadomił o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Kamińskiego, które miało polegać na tym, że mimo iż szef CBA miał dowody pozwalające na wszczęcie postępowania karnego ws. sprzedaży majątku stoczni, nie zawiadomił prokuratury.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!