"Przestępcy w resorcie skarbu? To idioci"
Tylko kompletny idiota może popełnić przestępstwo przy prywatyzacji, którą nadzoruje CBA, ABW i inne służby - stwierdził w TVN24 rzecznik rządu Paweł Graś. Przypomniał, że szef resortu skarbu sam poprosił o taki nadzór. Z jego słów wynika, że Aleksander Grad raczej nie jest w kręgu podejrzanych.
- Tak rząd mówił CBA, jak sprawdzać stocznie
- We wtorek Tusk wymieni ministrów
- "Platforma wpadła w ostry korkociąg"
- Specsłużby osłaniały prywatyzację
- "Na Katarczyków chuchaliśmy i dmuchaliśmy"
- Katarczycy od stoczni nie istnieli?
- To CBA opiekowało się przetargiem
- Rządowa agencja: Nie ma żadnej afery
- "Na ten przetarg nikt się nie skarżył"
- Grad na dywaniku, urzędnicy do wymiany
- Ze stoczni wyprowadzano pieniądze?
- Będzie afera stoczniowa? Są stenogramy CBA
- "Nie wiadomo, ile jeszcze jest takich afer"
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Już na jednej z pierwszych konferencji minister Grad mówił, że osobiście poprosił ABW, CBA i inne służby, żeby ten proces nadzorowały" - mówił Graś. "Skoro znaleźli się jacyś urzędnicy w resorcie, w agencji, którzy pomimo takich ostrzeżeń dopuściliby się przestępstwa, to znaczy, że są po prostu idiotami nieodpowiedzialnymi" - stwierdził.
I dodał, że jeśli rzeczywiście okaże się, że jacyś urzędnicy naruszyli prawo, trzeba ich będzie odwołać, i to z dwóch powodów: naruszenia prawa i właśnie tego, że "są kompletnymi idiotami".
>>> Czytaj także: Minister Grad na dywaniku u premiera
Graś podkreślił także, że jest zdziwony postępowaniem CBA, które materiały dotyczące afery najpierw przekazało prezydentowi i marszałkom, a potem dopiero swojemu zwierzchnikowi, czyli premierowi.
Prokuratura Okręgował w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie afery hazardowej i postawy szefa CBA, który materiały na ten temat przesłał do władz państwa, ale nie zgłosił przestępstwa do prokuratury.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!