CBA wypuści materiały na polityków?
Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak uważa, że po odwołaniu szefa CBA Mariusza Kamińskiego biuro może "wypuszczać" materiały kompromitujące polityków. Zdaniem Nowaka jest możliwe ujawnienie stenogramów z rozmów telefonicznych premiera Donalda Tuska.
- Kamiński straci dostęp do informacji niejawnych
- CBA uderza w cztery rządy, ale nie w Tuska
- "Premier odwołał szkodnika"
- Tusk wyrzucił Kamińskiego z CBA
- Akcja CBA o nazwie "Polowanie na Grzesia"
- To CBA opiekowało się przetargiem
- Kwity CBA o stoczniach to "waga ciężka"
- PiS: Premier kpi i "donaldyzuje" prawo
- "CBA nie było tak gorliwe za rządów PiS"
- Odwołany Kamiński idzie do sądu
- Tak rząd mówił CBA, jak sprawdzać stocznie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie to, że cokolwiek wiem - ale chcę powiedzieć tylko tyle, że jak widzę, w jaki sposób to wszystko funkcjonuje, jak działa pan Kamiński i jego współpracownicy, to uważam, że wszystko jest możliwe" - powiedział Nowak, pytany w Radiu ZET, czy jest możliwe, że w niedługim czasie zostaną ujawnione stenogramy z rozmów premiera. Dodał, że gdyby to się stało, "na pewno byśmy byli takim oryginalnym ewenementem w skali światowej".
Nowak był też pytany, czy boi się tego, co zrobi Mariusz Kamiński, gdy przestanie być szefem CBA i czy dalej Biuro będzie "wypuszczać" materiały kompromitujące polityków. "Uważam, że będą wypuszczane. Uważam, że tam dochodzi do bardzo licznych nieprawidłowości i mówi się o masowym kopiowaniu dokumentów" - powiedział. Jak zastrzegł, nie wie, czy to prawda i jedynie powiela informację, która "między ludźmi krąży".
Jak zaznaczył, obawia się, że taka sytuacja będzie miała miejsce, dlatego że "Mariusz Kamiński nie ukrywa i w zasadzie nigdy nie ukrywał, że jest działaczem politycznym PiS-u i w interesie tej formacji będzie działał". Zdaniem Nowaka, Kamiński "próbuje zmieniać i wynik wyborów, próbuje uderzać w potencjalnego, najpoważniejszego kandydata na prezydenta", a także "próbował uderzyć w inną kandydatkę na prezydenta - Jolantę Kwaśniewską".
W jego opinii, Kamiński działa "absolutnie od początku do końca intencjonalnie". Zdaniem Nowaka, w CBA "mamy do czynienia z grupą ludzi bardzo emocjonalnie zaangażowanych, wręcz fanatycznie, co oznacza, że mogą być po prostu niebezpieczni". Zaznaczył, że nie wie, jakie motywacje kierują Kamińskim, ale gdy obserwuje niektórych polityków PiS-u, "którzy mają takie zamiłowanie do bogoojczyźnianych sformułowań, to być może w ich mniemaniu, w ich świecie oni czynią dobro". "Tylko pytanie, czy obiektywnie to jest prawda" - dodał Nowak.
Jak ocenił, "są takie sytuacje, w których ludzie tak zaangażowani w swój projekt przestają widzieć rzeczywistość na zewnątrz i w związku z tym tracą poczucie rzeczywistości i prawdziwego osądu". "Możemy mieć do czynienia z taką sytuacją" - zaznaczył. "To jest bardzo często spotykane w fanatycznych odłamach, różnych religijnych" - dodał.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!