Tusk wyrzucił Kamińskiego z CBA
Jak zapowiedział, tak zrobił. Donald Tusk odwołał Mariusza Kamińskiego z funkcji szefa CBA. Premier nie czekał na opinię prezydenta na temat usunięcia Kamińskiego ze stanowiska. Na czele Biura, jako pełniący obowiązki dyrektora, stanie teraz Paweł Wojtunik, dotychczasowy szef Centralnego Biura Śledczego.
- Tusk: Od szefa CBA oczekuję "zera polityki"
- "CBA nie było tak gorliwe za rządów PiS"
- "Premier odwołał szkodnika"
- "Platformę uratuje tylko ciężka ręka Tuska"
- "Nowi ministrowie nie są źli"
- Opinia o szefie CBA "bez zbędnej zwłoki"
- "Chcą ze mnie zrobić przestępcę"
- To CBA opiekowało się przetargiem
- Tak rząd mówił CBA, jak sprawdzać stocznie
- CBA wypuści materiały na polityków?
- "Niech CBA płaci odszkodowanie za stocznie"
- "Tusk chce przeczekać"
- Tuskowi mogą grozić 3 lata więzienia?
- Szef CBA: Prokurator nie patrzył mi w oczy
- CBA uderza w cztery rządy, ale nie w Tuska
- Prezydent grozi Tuskowi Trybunałem Stanu
- Kamiński straci dostęp do informacji niejawnych
- PiS: Premier kpi i "donaldyzuje" prawo
- Odwołany Kamiński idzie do sądu
- PiS: Odtajnić wyjaśnienia Kamińskiego!
- "CBA dramatycznie nieprofesjonalne"
- Kto będzie szefem CBA? Nowak to wie
- Akcja CBA o nazwie "Polowanie na Grzesia"
- Szef CBA ma ochronę. Jest zagrożony
- "Odwołanie szefa CBA będzie bezprawne"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Donald Tusk we wniosku o odwołanie Mariusza Kamińskiego nie napisał, dlaczego chce go pozbawić funkcji. Ale często o tym mówił. Chodzi m.in. o zarzuty, jakie byłemu już szefowi CBA postawiła prokuratura w Rzeszowie, a które odnoszą się do przekroczenia uprawnień w czasie operacji dotyczącej tzw. afery gruntowej.
Premier nie ukrywał, że stracił do Kamińskiego zaufanie także w związku ze sposobem przeprowadzenia sprawy tzw. afery hazardowej. Stwierdził, że wykorzystywał on Biuro do rozgrywek politycznych. Twierdził też, że Kamiński powinien stracić stanowisko, bo nie ma pewności co do jego nieskazitelności moralnej i etycznej. A taka jest - według ustawy o CBA - wymagana od szefa tej instytucji.
Premier wniosek o odwołanie Kamińskiego przesłał do prezydenta, Kolegium ds. Służb Specjalnych i sejmowej Komisji Służb Specjalnych. Miały one przekazać mu swoje opinie na ten temat - żadna z nich jednak nie była dla szefa rządu wiążąca. Premiera poparło Kolegium ds. Specsłużb i sejmowa Speckomisja. Swojej opinii do kancelarii premiera nie przesłał do tej pory Lech Kaczyński. Publicznie deklarował jednak, że jest przeciwny inicjatywie Donalda Tuska.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!