Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

PiS: Premier kpi i "donaldyzuje" prawo

2009-10-14 | Ostatnia aktualizacja: 20:24 | Komentarze: 0 | skomentuj

Za prezydentury Lecha Wałęsy mieliśmy "falandyzację" prawa, teraz nadeszła era "donaldyzacji". Tak w każdym razie uważa Zbigniew Wassermann z PiS, który oskarża Donalda Tuska o kpienie z prawa przy odwoływaniu szefa CBA Mariusza Kamińskiego.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Premier powinien poczekać na opinię pisemną prezydenta w sprawie odwołania szefa CBA. Takie wymogi stawia prawo administracyjne" - podkreślał w Radiu ZET Zbigniew Wassermann. Dodał, że "mamy do czynienia z <donaldyzacją> prawa".

Koordynator służb specjalnych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego zarzuca obecnemu premierowi, że kpi z prawa i wydaje mu się, iż sam może ustanawiać standarty. "Ja rządzę, ja stanowię prawo" - mówił ironicznie Wassermann.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości komentował w ten sposób odwołanie przez premiera szefa CBA, bez czekania na pisemną opinię prezydenta. Według Wassermanna, Donald Tusk może za to stanąć nawet przed Trybunałem Stanu.

BB
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «